Google kupił udziały w ADT, żeby wzmocnić usługi monitoringu Nest

2020-08-04, 13:04 aktualizacja : 2020-08-04, 14:35
Amerykański koncern Google odkupił za 450 mln dolarów 7 proc. udziałów w specjalizującej się w elektronicznej ochronie mieszkań i przedsiębiorstw firmie ADT. Transakcja ma wzmocnić oferowane przez spółkę z Mountain View usługi systemu inteligentnego monitoringu Nest.

Jak oceniają eksperci, dzięki przejęciu udziałów w ADT, Google będzie mógł wzmocnić swoje usługi w dziedzinie inteligentnego monitoringu w ramach należącego do koncernu systemu ochrony mienia Nest, opartego m.in. na powiązanych z internetem kamerach do monitoringu oraz inteligentnym asystencie głosowym.

"Wspólnie chcemy stworzyć nową generację inteligentnych domów, opartych na nowych rozwiązaniach bezpieczeństwa, które będą lepiej chronić użytkowników oraz skuteczniej łączyć ich z ich domami i rodzinami" - napisał na blogu internetowym firmy, dyrektor generalny Nest, Rishi Chandra.

Google kupił Nest w 2014 r. za 3,2 mld dolarów. Start up stworzony został przez Tony'ego Fadella, byłego pracownika Apple i współtwórcę iPhonów. Nest na początku specjalizował się głównie w produkcji inteligentnych termostatów sterowanych przez internet, w ostatnich latach postawił jednak na rozwój systemów inteligentnego monitoringu, w tym głównie na produkcję kamer powiązanych z internetem. Dzisiaj zarówno kamery Nest, jak i cały system ochronny funkcjonujących w ramach platformy Home Hub mogą być aktywowane za pośrednictwem komend głosowych przekazywanych za pośrednictwem asystenta głosowego Google. Program chce konkurować z istniejącymi dzisiaj na rynku asystentem Siri należącym do Apple czy opracowaną przez Amazona Alexą.

Przejęcie Nest przez Google spotkało się z krytyką ze strony organizacji ochrony prywatności, które obawiały się, czy znany z gromadzenia danych swoich użytkowników, m.in. w celach reklamowych, koncern jest w stanie zapewnić ochronę danych klientów Nest. Koncern zapewnił, że system Nest jest całkowicie odrębny od innych usług firmy, również marketingowych.

Przejmując 7 proc. akcji w ADT, Google stał się największym udziałowcem firmy. Specjalizująca się w ochronie i monitoringu mienia ADT, powstała w 1874 r. jako American District Telegraph, dzisiaj ma sześć i pół miliona klientów. Od 2017 r., zwłaszcza po fuzji z inną spółką ochrony Protection One, ADT borykał się z problemami finansowymi. Pod koniec marca firma miała na koncie jedynie 118 mln dolarów, za to dług w wysokośći 10 mld dolarów.

Decyzja o zakupie udziałów w ADT zapadła raptem tydzień po przesłuchaniu szefa Google, Sundara Pichaia przed Kongresem USA. W wysłuchaniu w ramach postępowania antymonopolowego udział wzięli również szefowie Facebooka, Amazona i Apple. Prawodawcy zarzucają firmom m.in. wykorzystywanie dominującej pozycji na rynku w celu tłumienia konkurencji. (PAP)

jowi/ mam/