UE czeka na stanowisko Joe Bidena ws. podatku cyfrowego

2020-11-30, 15:52 aktualizacja : 2020-11-30, 16:06
Unia Europejska ma nadzieję, że do marca 2021 r. nowy prezydent USA Joe Biden sprecyzuje swoje stanowisko ws. planów UE o objęciu BigTech podatkiem cyfrowym - informuje agencja Reutera powołując się na informacje z francuskiego ministerstwa finansów.

Jak dowiedziała się w poniedziałek agencja Reutera we francuskim ministerstwie finansów, unijni urzędnicy mają nadzieję, że w ciągu dwóch miesięcy od przejęcia gabinetu, administracja Joe Bidena przedstawi stanowisko odnośnie planów nałożenia przez UE podatku cyfrowego na amerykańskie firmy technologiczne.

Zdaniem informatorów Unia Europejska rozważa samodzielnie wprowadzenie ogólnounijnego podatku cyfrowego od takich firm jak m.in. Google czy Amazon, jeśli do połowy 2021 r. nie uda się osiągnąć międzynarodowego porozumienia w tej sprawie. Jak dotąd negocjacje odnośnie globalnej daniny cyfrowej prowadziła Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie po tym, jak administracja Donalda Trumpa na krótko przed wyborami prezydenckimi odrzuciła propozycję podpisania wielostronnego porozumienia.

Jak zdradzili informatorzy Reutera we francuskim ministerstwie finansów, głowy państw i rządy krajów członkowskich zamierzają przyjrzeć się sytuacji w marcu i zdecydować o tym, jakie podjąć dalej działania.

"Oczywiście data została wybrana nieprzypadkowo. W marcu miną akurat dwa miesiące, od momentu kiedy Joe Biden przejmie stanowisko prezydenta USA. Mamy nadzieję na wzmożone rozmowy z nową administracją amerykańską i w zależności od tego, jakie będzie stanowisko USA, Rada Europejska przedstawi odpowiednie wytyczne w marcu" - poinformowały źródła Reutera.

Francja naciska na swoich unijnych partnerów, żeby przygotowali projekt przepisów o podatku cyfrowym już na początku 2021 r., tak żeby regulacje mogły szybko wejść w życie, w przypadku jeśli negocjacje prowadzone przez OECD znowu zostaną zablokowane.

Paryż przyjął co prawda własny podatek cyfrowy, ale obiecał go znieść w momencie, kiedy uda się zawrzeć porozumienie międzynarodowe. W tym roku Francja już zawiesiła egzekwowanie regulacji do grudnia, oczekując na wyniki rozmów prowadzonych przez OECD oraz pod naciskiem administracji Trumpa, która zagroziła francuskim władzom nałożeniem ceł handlowych, jeśli te zaczną ściągać podatek od amerykańskich firm. (PAP)

jowi/ mam/