250-lecie niepodległości USA. Paszporty z Trumpem, złote monety i łuk triumfalny
W ramach obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych wizerunek prezydenta Donalda Trumpa widnieje w paszportach z limitowanej edycji, może też znaleźć się na złotych monetach i banknotach. Prezydent planuje też budowę wielkiego łuku triumfalnego, a na sobotę zapowiedział „wiec Trumpa”.
Obchody 250. rocznicy powstania USA trwają przez kilka miesięcy, a główne uroczystości przypadają na sobotę - Dzień Niepodległości. Za główne wydarzenia odpowiada organizacja Freedom 250, której powstanie ogłosił w ubiegłym roku Trump. Dziesięć lat temu do planowania i organizacji obchodów rocznicowych w całym kraju Kongres powołał i sfinansował ponadpartyjną organizację America 250, ale Trump chciał czegoś innego - zaznaczyła stacja CNN. Działania Freedom 250 bardziej wpisują się w jego preferencje.
W czerwcu w ogrodach Białego Domu na zbudowanej na tę okazję arenie odbyła się gala mieszanych sztuk walki. Zorganizowano ją w Dniu Flagi, a zarazem 80. urodzin prezydenta, ale wydarzenie prezentowano też jako część obchodów rocznicowych. W ubiegłym tygodniu w centrum Waszyngtonu rozpoczęła się wystawa, na której prezentują się amerykańskie stany, ale wydarzenie nie cieszy się dużą popularnością.
Na sobotni wieczór prezydent zapowiedział „spektakularny wiec Trumpa pod hasłem »Hołd dla Ameryki«”, a po nim ma się odbyć „największy w historii” pokaz fajerwerków. CNN przypomniała, że w 1976 roku, podczas obchodów 200. rocznicy niepodległości USA, pokaz fajerwerków na National Mall w Waszyngtonie oglądał milion osób.
Z okazji rocznicy wizerunek Trumpa widnieje w paszportach z limitowanej edycji o które od 6 lipca do wyczerpania zapasów będą mogli ubiegać się Amerykanie. W marcu zatwierdzono umieszczenie podobizny obecnego prezydenta na pamiątkowej 24-karatowej złotej monecie, zaś jego podpis ma się znaleźć na nowych amerykańskich banknotach. Administracja pracuje nad tym, by wypuścić banknoty o nominale 250 dolarów z wizerunkiem prezydenta.
250-lecie USA ma też upamiętnić łuk triumfalny, którego budowę zapowiedział Trump. Budowla ma liczyć 76 metrów wysokości, a na jej szczycie znajdzie się złota Statua Wolności, strzeżona przez cztery złote lwy. Prezydent sugerował, że także powstająca przy Białym Domu sala balowa ma związek z 250. rocznicą powstania USA.
Pomysły Trumpa na świętowanie urodzin USA są krytykowane przez część opinii publicznej. Według znacznej części mediów w USA Republikanin przekształca obchody niepodległości w wydarzenie o charakterze politycznym i skoncentrowanym na nim samym. „Washington Post” zaznaczył, że skłonność prezydenta do „sygnowania przedsięwzięć własnym nazwiskiem rozszerzyła się na obchody 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych”. Wielu historyków i polityków obawia się, że okrągła rocznica powstania USA, która „mogłaby być okazją do zjednoczenia podzielonego kraju, staje się w tak dużym stopniu związana z Trumpem, że zamiast tego będzie kolejnym wydarzeniem pogłębiającym podziały na krajowej scenie politycznej” - napisał waszyngtoński dziennik.
W sierpniu z okazji rocznicy na ulicach Waszyngtonu mają odbyć się wyścigi samochodowe z serii IndyCar oraz tzw. Igrzyska Patriotów, w których rywalizować będzie po dwóch najlepszych zawodników ze szkół średnich z każdego stanu Ameryki.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ akl/ ał/