O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Adam Woronowicz w Studiu PAP: bohaterowie „Teściów” to postacie z krwi i kości

Bohaterowie „Teściów” to postacie z krwi i kości, podobne do nas samych, dzięki temu widzowie się w nich przeglądają. Mogą się pośmiać i trochę wzruszyć - powiedział w Kulturalnym Piątku Studia PAP aktor Adam Woronowicz.

„Teściowie 3” to kolejny odcinek komediowej serii, którą część osób porównuje do „Samych swoich”, klasyki polskiego kina. Za reżyserię odpowiada Jakub Michalczuk, który podpisał również pierwszą część trylogii. W rolach głównych znów oglądamy Maję Ostaszewską, Izabelę Kunę, Marcina Dorocińskiego i Adama Woronowicza.

W pierwszy weekend - włącznie z pokazami przedpremierowymi - obejrzało go ok. 377 tys. osób, to tegoroczny rekord frekwencji otwarcia.

Adam Woronowicz pytany w Studio PAP, skąd jego zdaniem wziął się sukces tej serii, przyznał, że nikt się tego nie spodziewał. - Pierwsza część „Teściów” powstawała podczas pierwszej zimy pandemicznej, kiedy wszystko było zamknięte, nie działały kina, teatry, hotele. Nie wiedzieliśmy, czy uda się dokończyć realizację i czy film w ogóle trafi na ekrany. Mimo to Kuba Michalczuk i producent Michał Kwieciński wraz z ekipą podjęli próbę przeniesienia sztuki „Wstyd” Marka Modzelewskiego, granej m.in. w Teatrze Współczesnym w Warszawie, na wielki ekran. Ale wtedy nikt nie myślał o tym, że ta historia uzyska taki rezonans, że ludzie to chwycą, polubią naszych bohaterów - powiedział.

Jego zdaniem autor scenariusza, ceniony dramaturg Marek Modzelewski znalazł sposób na opowieść, która połączy dwie rozdarte połówki naszego społeczeństwa. - Chcieliśmy opowiedzieć historię o tym naszym permanentnym konflikcie i o tym, że mimo wszystkich różnic musimy się nauczyć ze sobą żyć - zaakcentował Woronowicz.

Popularny aktor podkreślił, że granie w filmach według scenariuszy Modzelewskiego to wyjątkowe doświadczenie. 

 Myślę, że Marek z dużą czułością podchodzi do swoich bohaterów. Buduje postaci z krwi i kości, podobne do nas samych, dzięki temu widzowie w tych ludziach się przeglądają. Mogą się pośmiać i trochę wzruszyć, nad czymś poważniejszym zastanowić. W ostatnim czasie oglądam polskie kino, chodzę do teatru i nie przypominam sobie, żeby komuś udało się lepiej zilustrować nasze społeczeństwo 

Adam Woronowicz

Woronowicz pochodzi z Białegostoku i przyznaje, że w granej przez niego postaci Tadeusza widzi odbicie swojej małej ojczyzny. - Jest to ukłon w stronę tych, wśród których się wychowałem, ich szczerości, czystości, którą w sobie noszą. Mam w sobie wciąż właściwą dla naszych stron wrażliwość, wielokulturowość - wskazał. Zwrócił jednak uwagę, że gwara, jakiej używa w „Teściach”, bliższa jest tej z Wileńszczyzny niż tej używanej na Podlasiu.

To niejedyne aktorskie wcielenie Woronowicza, jakie mamy okazję obejrzeć w najbliższych dniach. 26 września na ekrany kin wejdzie „Zamach na papieża” w reżyserii Władysława Pasikowskiego, reklamowany jako ostatnie spotkanie twórcy z Bogusławem Lindą. Woronowicz zagrał w tym filmie rolę epizodyczną, która wpisuje się w poczet granych przez niego w kinie i telewizji czarnych charakterów.

Ta postać jest stworzona z przeciwnych wektorów i sił. Najpierw odkrywamy, wydawać by się mogło, idylliczny krajobraz, w którym przebywa główny bohater, potem zaś widzimy, że to tylko podszewka, pod którą kryją się wielka polityka, miejscowe interesy i najczystsza patologia 

Adam Woronowicz

Aktor przyznaje, że granie czarnych charakterów to świetna zabawa. - Im bardziej bohater różni się od aktora, tym w większym stopniu można sobie pozwolić na różnego rodzaju fantazje. Takie postaci gra się bardzo komfortowo, dają ogromne możliwości - podkreślił.

Rozpoczęły się właśnie zdjęcia do nowego serialu Jana Holoubka o zbrodni połanieckiej. - Gram tam postać odległą od wizerunku, do którego przyzwyczaili się widzowie. Janek mnie zaskoczył. Dawno nie grałem kogoś takiego - ojca rodziny. To jest dla mnie duże wyzwanie i strasznie się z tego cieszę - dodał Woronowicz.

Aktor ma w planach także powrót na deski TR Warszawa. (PAP)

wj/ akn/ dki/ miś/ kgr/
 

Zobacz także

  • Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ministra kultury: chciałabym, by dyskusja wokół ustawy o zabezpieczeniu artystów była merytoryczna

  • Juliusz Machulski. Fot. PAP
    Juliusz Machulski. Fot. PAP

    Juliusz Machulski nie tylko o „Meczychu”: moim ulubionym gatunkiem jest tragikomedia

  • Damian Wnukowski. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Damian Wnukowski. Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Ekspert: państwa G7 potwierdziły wsparcie Ukrainy i odniosły się, choć nie wprost, do Chin

  • Janusz Wołoszyn. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Janusz Wołoszyn. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Archeolog badający rysunki naskalne: Peru stoi archeologią

Serwisy ogólnodostępne PAP