O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Adwokat od „trumien na kółkach” skazany na rok i sześć miesięcy

Na 1 rok i sześć miesięcy więzienia skazał w czwartek Sąd Okręgowy w Olsztynie Pawła K. za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Oskarżony to łódzki adwokat, znany z określenia auta ofiar jako „trumny na kółkach”. Wyrok jest prawomocny.

Paweł K. na sali sądowej. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Paweł K. na sali sądowej. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Sąd Okręgowy złagodził wyrok sądu I instancji i skazał Pawła K. na rok i sześć miesięcy więzienia oraz 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Uznał, że oskarżony nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu, na skutek nieuwagi. Dlatego zmienił część opisu czynu - nie zgodził się z sądem rejonowym, że oskarżony „umyślnie w zamiarze ewentualnym” naruszył przepisy drogowe. W ocenie sądu odwoławczego, wina była nieumyślna – stąd złagodzenie kary.
 

Więcej

Adwokat Paweł K. przed sądem Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Adwokat Paweł K. przed sądem Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Zakończył się proces adwokata od "trumien na kółkach"

Paweł K. został w kwietniu ubiegłego roku nieprawomocnie skazany w I instancji na dwa lata bezwzględnego więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Apelacje od tamtego wyroku złożyli zarówno obrońcy, jak prokuratura i pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych. Obrona wnosiła o uchylenie wyroku sądu I instancji, oskarżyciele chcieli zaostrzenia kary - wymierzenia oskarżonemu pięciu lat więzienia i 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Jak ocenił w ustnym uzasadnieniu czwartkowego wyroku sędzia Karol Radaszkiewicz, wypadek, chociaż tragiczny w skutkach, miał przebieg dość typowy dla tego typu zdarzeń. Oba samochody jechały z podobną prędkością i zaczepiły się, za co winę ponosi Paweł K. Nie obserwował dostatecznie przedpola i nie utrzymał koncentracji uwagi na sytuacji na drodze, a przez to nie kontrolował toru jazdy.

- Jak mówi się językiem potocznym; zagapił się i lekko zjechał przez oś jezdni. To wystarczyło – stwierdził sędzia.

Jak zauważył, oskarżony jechał samochodem „powszechnie odbieranym jako wypas”, tj. wysokiej klasy, drogiej marki, wyposażonym w różnego rodzaju zabezpieczenia. W ocenie sędziego, prowadzący takie auto może nie mieć wrażenia prędkości i ulec złudnemu wrażeniu, że jedzie bardzo wolno. - Może to również w jakiś sposób usypia czujność kierowcy, że wydaje mu się, że wszystko jest w porządku – powiedział sędzia.

Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych mec. Maciej Kuderko powiedział PAP, że - w jego ocenie – bliscy ofiar mogą czuć się rozczarowani tym wyrokiem. - Ten wyrok kończy pewien etap, etap postępowania karnego, natomiast z pewnością nie kończy bólu rodzin. Trauma, którą przeżywają, na pewno przez jakiś czas z nimi zostanie - powiedział.

Pawła K. nie było na sali sądowej podczas ogłoszenia wyroku.

Do wypadku doszło we wrześniu we wrześniu 2021 roku na drodze Barczewo-Jeziorany. Według aktu oskarżenia, Paweł K., kierując Mercedesem naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Tym doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z przeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu.

Niedługo po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym stwierdził, że była to konfrontacja bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach„ i m.in. dlatego te kobiety zginęły. Wypowiedź zbulwersowała opinię publiczną. (PAP)

mbo/ mark/ kgr/

Zobacz także

  •  Jeden z oskarżonych Krzysztof P. w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Fot. PAP/Art Service
    Jeden z oskarżonych Krzysztof P. w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Fot. PAP/Art Service

    Śmierć Izabeli z Pszczyny. Ogłoszono prawomocny wyrok [WIDEO]

  • Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Proces Sebastiana M. Emocjonalne oświadczenie matki kobiety, która zginęła z mężem i dzieckiem

  • Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
    Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim

    Tragiczny wypadek na A1. Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych

  • Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Kończy się proces Marine Le Pen. Czy werdykt wpłynie na jej przyszłość polityczną?

Serwisy ogólnodostępne PAP