Astronauci biorący udział w misji Artemis II chwalą występ Ryana Goslinga w filmie „Projekt Hail Mary”
Misja Artemis II, podczas której po raz pierwszy od pięciu dekad człowiek poleciał w kierunku Księżyca, trwa. Zanim jednak czwórka astronautów wyruszyła w podróż, miała okazję obejrzeć nową produkcję z udziałem Ryana Goslinga. To opowieść o naukowcu, który podczas misji kosmicznej ma ocalić Ziemię przed katastrofą. „Wszyscy uznaliśmy ten film za inspirujący i podnoszący na duchu” – podkreślił członek załogi, Jeremy Hansen.
W nocy z 6 na 7 kwietnia statek Orion z czwórką astronautów na pokładzie odbył lot dookoła Srebrnego Globu. Załoga misji Artemis II – Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy Hansen – podczas swojej podróży znalazła się zarazem w rekordowej odległości od Ziemi. Zanim naukowcy dokonali historycznego wyczynu, Hansen udzielił telewizyjnego wywiadu ze statku kosmicznego. Jak ujawnił, członkowie misji tuż przed startem otrzymali nie lada prezent w postaci możliwości obejrzenia nowej produkcji z udziałem Ryana Goslinga.
Mowa o filmie „Projekt Hail Mary” w reżyserii Phila Lorda i Christophera Millera. Głównym bohaterem obrazu jest biolog molekularny, który budzi się z amnezją na pokładzie statku kosmicznego. Gdy zaczyna wracać mu pamięć, orientuje się, że jest ostatnim ocalałym z misji mającej na celu uratowanie Słońca przed obumieraniem wywołanym przez tajemniczą substancję. Aby ocalić świat i ludzkość, będzie musiał wykorzystać wiedzę naukową i niekonwencjonalne metody. Produkcja zbiera entuzjastyczne recenzje krytyków, którzy chwalą ją za realizacyjny rozmach i humanistyczny wydźwięk, a Goslinga – za błyskotliwą kreację.
W podobnym tonie wypowiedział się astronauta uczestniczący w misji Artemis II. „To była dla nas prawdziwa gratka. Wysłano nam link, więc mogliśmy obejrzeć »Projekt Hail Mary« podczas kwarantanny, gdy przebywaliśmy w domach z rodzinami, przygotowując się do naszej własnej kosmicznej przygody. (…) Wszyscy uznaliśmy ten film za inspirujący i podnoszący na duchu” – wyznał kanadyjski astronauta. Zapytany o to, co powiedziałby Goslingowi, gdyby mieli okazję porozmawiać, odparł: „Powiedziałbym Ryanowi, że sztuka naśladuje naukę i na odwrót, jak się wydaje. Świetnie sobie poradził w tym filmie”.
„Projekt Hail Mary” odniósł ogromny finansowy sukces, zarobiwszy jak dotąd na całym świecie przeszło 400 mln dol. Ekranizacja powieści Andy’ego Weira z 2021 roku o tym samym tytule jest zarazem pierwszą tegoroczną produkcją, która w samych Stanach Zjednoczonych przyniosła zyski przekraczające 200 mln dol. U boku Goslinga wystąpili m.in. James Ortiz, Ken Leung, Lionel Boyce oraz gwiazda „Strefy interesów” i „Anatomii upadku”, Sandra Hüller. Na ekranach polskich kin obraz zadebiutował 20 marca. (PAP Life)
iwo/moc/ep/