Australia mówi „nie” irańskim turystom. „Klęska moralna”
Australia na pół roku zakazała wjazdu irańskim turystom z ważnymi wizami – poinformował minister spraw wewnętrznych Anthony Burke. Przyczyną tej decyzji jest obawa, że te osoby mogą nie być w stanie wrócić do kraju po wygaśnięciu wizy – dodał.
„Postanowienia o stałych pobytach w Australii powinny być przemyślanymi decyzjami rządu, a nie przypadkowymi konsekwencjami tego, kiedy ktoś zarezerwował sobie wakacje” – dodał Burke w środę.
Zakaz wjazdu dotknie około 6,8 tys. Irańczyków, którzy posiadają australijską wizę.
Niektórzy parlamentarzyści i obrońcy praw uchodźców nazwali decyzję władz „klęską moralną” i ostrzegli, że może ona się stać „niebezpiecznym precedensem”.
– W chwili, gdy ludzie najbardziej potrzebują bezpieczeństwa, a ich kraj jest masakrowany, rząd (premiera Anthony’ego) Albanese zamyka osobom z Iranu drzwi przed nosem – powiedziała wicedyrektorka Centrum Azylantów Jana Favero.
Niezależna posłanka Zali Steggall oceniła, że „unieważnianie otrzymanych zgodnie z prawem wiz podkopuje zaufanie” do całego systemu migracyjnego Australii.
USA i Izrael od 28 lutego prowadzą naloty na Iran, który w odpowiedzi uderza w Izrael i państwa Zatoki Perskiej, atakując znajdujące się tam amerykańskie bazy oraz obiekty cywilne. (PAP)
mw/ akl/ know/