Azyl dla Romanowskiego. Do KE wpłynął nowy wniosek
Komisja petycji (PETI) Parlamentu Europejskiego zwróciła się w środę z wnioskiem do Komisji Europejskiej o pisemne wyjaśnienie, co ta zamierza zrobić w sprawie udzielenia przez Węgry azylu byłemu wiceministrowie sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.
Eurodeputowani postanowili również zwrócić się o wydanie opinii ws. Romanowskiego do europarlamentarnej komisji ds. wolności obywatelskich (LIBE), która ma rozpatrzyć sprawę w kontekście naruszenia praworządności.
Sprawa Marcina Romanowskiego
W środę w Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyło się kolejne burzliwe posiedzenie dotyczące sprawy otrzymania przez Romanowskiego azylu na Węgrzech. Złożona przez jednego z obywateli Polski petycja dotycząca Romanowskiego wróciła na agendę PETI po sporych perturbacjach – sprawa została wcześniej oddalona głosami europosłów PiS, a teraz wznowiona z inicjatywy liberałów, chadeków i lewicy.
Inicjatorzy wniosku domagają się, aby Komisja Europejska m.in. zbadała, czy działania Węgier, dotyczące Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) w sprawie Romanowskiego, były zgodne z prawem UE. Europarlamentarzyści chcą też, żeby Komisja wezwała rząd Węgier do niezwłocznego przekazania Marcina Romanowskiego stronie polskiej, zgodnie z zasadą wzajemnego uzyskania decyzji sądowej.
Po środowym posiedzeniu petycja ws. Romanowskiego pozostała otwarta, co oznacza, że będzie dalej procedowana. – Czekamy teraz na pisemne stanowisko Komisji Europejskiej odnośnie do tego, co robi w sprawie udzielenia przez Węgry azylu Marcinowi Romanowskiemu – powiedział po posiedzeniu w PE europoseł Michał Kobosko. Po uzyskaniu odpowiedzi z KE, sprawa wróci znowu na obrady PETI.
Co dalej z azylem dla Romanowskiego?
Kobosko ocenił, że sprawa jest poważna, ponieważ dotyczy funkcjonowania europejskiego systemu wymiaru sprawiedliwości w ogóle. – Co, jeżeli jeden kraj członkowski nie uznaje Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego w innym kraju? W tej chwili są dwa polskie przypadki, głośne i bardzo znane, ale one mogą zostać uznane za precedens dla zwyczajnych obywateli Unii Europejskiej, którzy po prostu będą chcieli uniknąć sprawiedliwości – dodał Kobosko, nawiązując do przyznania przez Budapeszt azylu także byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze.
Europoseł KO Dariusz Joński powiedział, że cieszy się, że KE bardzo poważnie podeszła do problemu. – To nieakceptowalne, żeby jeden kraj nagminnie używał azylu politycznego wobec osób, które złamały prawo w innym kraju europejskim i traktowały Węgry, a dokładnie rząd Orbana, jako dziuplę do ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości – ocenił.
Konserwatyści uznali ponowne zajęcie się przez komisję PE sprawą Romanowskiego za „ewidentne działanie polityczne”. - Tu chodzi o to, żeby przypiąć gębę przestępców politykom opozycji. To będzie wykorzystywane na pewno w kampanii wyborczej na Węgrzech, a u nas pewnie też w przyszłości – powiedział europoseł PiS Kosma Złotowski. Polityk dodał, że oponentom politycznym chodzi też o to, żeby mówić, iż w Polsce praworządność nie jest przestrzegana.
Jest ruch członków PETI
Członkowie PETI zagłosowali również za tym, żeby zwrócić się o opinię ws. azylu dla Romanowskiego do europarlamentarnej komisji wolności obywatelskich (LIBE). – Chodzi o to, żeby nagłośnić tę sprawę, ale także o to, żeby LIBE przeanalizowała ją pod kątem naruszenia przez Węgry praworządności – powiedziała europosłanka Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.
W środowej debacie wzięli udział również przedstawiciele Komisji Europejskiej, którzy przyznali po posiedzeniu w rozmowie z PAP i Polskim Radiem, że KE już zwróciła się do Węgier o wyjaśnienia w sprawie wprowadzonych w styczniu zmian w prawie azylowym, zwłaszcza w kontekście osób objętych ENA. Po otrzymaniu odpowiedzi z Budapesztu, KE zdecyduje o tym, czy rozpocząć wobec Węgier postępowanie o uchybienie obowiązkom państwa członkowskiego. Dopiero wtedy do postępowania dodana będzie mogła zostać sprawa Romanowskiego.
Rząd Węgier w ubiegłym roku udzielił ochrony międzynarodowej posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu, za którym został wysłany Europejski Nakaz Aresztowania. Strona węgierska uznała, że grożą mu prześladowania polityczne. 12 stycznia poinformowano, że azyl polityczny na Węgrzech otrzymał także Zbigniew Ziobro.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/ ppa/