Będzie interwencja ZEA ws. cieśniny Ormuz? Media: są skłonne pomóc w siłowym otwarciu
Zjednoczone Emiraty Arabskie przygotowują się do udzielenia pomocy USA i innym sojusznikom w otwarciu cieśniny Ormuz przy pomocy środków siłowych - poinformował w środę dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na własne źródła. Do tej pory żadne arabskie państwo na Bliskim Wschodzie nie wzięło udziału w wojnie z Iranem.
ZEA lobbują za projektem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, upoważniającej kraj do takich działań, a emiraccy dyplomaci wezwali niesprecyzowane europejskie i azjatyckie państwa do utworzenia koalicji, której celem będzie siłowe otwarcie cieśniny Ormuz - przekazał dziennik.
Przedstawiciel ZEA ocenił w rozmowie z gazetą, że rząd Iranu sądzi, iż walczy o przetrwanie, dlatego jest gotów pociągnąć za sobą w przepaść globalną gospodarkę, osłabioną z powodu blokady cieśniny Ormuz.
ZEA rozważa interwencję w cieśninie Ormuz
Iran bombardował Emiraty intensywniej niż wszystkie inne kraje regionu - zauważyła agencja Anadolu. Z tego powodu tradycyjnie neutralne stanowisko ZEA uległo zmianie. Państwo to rozważa m.in. zaangażowanie się w rozminowywanie cieśniny Ormuz oraz świadczenie innych usług wsparcia.
W oświadczeniu przytoczonym przez „Wall Street Journal” ministerstwo spraw zagranicznych ZEA podkreśliło, że „istnieje szeroki globalny konsensus, iż wolność żeglugi w cieśninie Ormuz musi zostać zachowana”. Resort dyplomacji w Abu Zabi zaznaczył, że zakłócenia na tym szlaku wodnym spotkały się z powszechnym międzynarodowym potępieniem.
Po amerykańsko-izraelskim ataku z 28 lutego Iran zablokował cieśninę Ormuz dla statków transportujących ropę i gaz z Zatoki Perskiej do państw Azji i Europy. (PAP)
os/ rtt/ ppa/