Sprawa potajemnej wizyty Netanjahu. ZEA zaprzeczają doniesieniom
Oficjalne media w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaprzeczyły w czwartek, by premier Izraela Benjamin Netanjahu złożył potajemną wizytę w ZEA. O takim wyjeździe powiadomiło dzień wcześniej biuro izraelskiego premiera.
Według biura Netanjahu, odwiedził on ZEA w tajemnicy podczas wojny USA i Izraela z Iranem, i spotkał się z prezydentem ZEA Mohammedem bin Zajedem. „Ta wizyta przyniosła historyczny przełom w relacjach między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi” - napisano w krótkim komunikacie biura.
Oficjalna emiracka agencja informacyjna WAM zapewniła tymczasem, że stosunki ZEA z Izraelem „mają charakter publiczny i są prowadzone w ramach dobrze znanych, oficjalnie ogłoszonych Porozumień Abrahamowych i nie opierają się na nieprzejrzystych, nieoficjalnych uzgodnieniach”.
ZEA i Izrael oficjalnie utrzymują stosunki dyplomatyczne od 2020 r. Relacje zostały nawiązane w ramach Porozumień Abrahamowych - inicjatywy USA z czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa mającej znormalizować stosunki Izraela i państw arabskich.
Atak USA i Izraela na Iran
Gdy USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego, ten odpowiedział uderzeniami rakietowymi i dronowymi na Izrael i kraje Zatoki Perskiej, w tym ZEA. Arabskie państwo zostało zaatakowane większą liczbą rakiet balistycznych i dronów niż Izrael.
Ambasador USA w Jerozolimie Mike Huckabee potwierdził we wtorek, że Izrael wysłał podczas wojny do ZEA baterię systemu obrony powietrznej Żelazna Kopuła wraz z obsługą. Uzbrojenie miało pomóc w odparciu irańskich ataków.
Dyrektor izraelskiej służby wywiadowczej Mosad Dawid Barnea co najmniej dwa razy odwiedził ZEA już podczas wojny, w marcu i kwietniu - napisał w środę dziennik „Wall Street Journal”.
Media informowały też w ostatnich dniach, że ZEA kilka razy w tajemnicy zaatakowały Iran. Co najmniej jedno z takich uderzeń było przeprowadzone we współpracy z Izraelem - przekazała agencja Bloomberga. Rząd w Abu Zabi nie potwierdził tych operacji. (PAP)
mw/ ap/ ppa/