O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Porozumienie w Strefie Gazy. Brytyjskie media doceniają Trumpa

Brytyjska prasa w większości przyznaje w piątkowych komentarzach, że bez prezydenta USA Donalda Trumpa osiągnięcie porozumienia pokojowego pomiędzy Izraelem i Hamasem nie byłoby możliwe i osiągnął on więcej niż przywódcy czołowych państw Europy.

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL

„Niezależnie od tego, czy grupa mało znanych norweskich parlamentarzystów przyzna dziś Donaldowi Trumpowi Pokojową Nagrodę Nobla, prezydent Stanów Zjednoczonych może pochwalić się wynegocjowaniem porozumienia, które przez większą część ostatnich dwóch lat wydawało się niemożliwe do osiągnięcia” - ocenia w komentarzu redakcyjnym dziennik „The Times”, podkreślając, że w dużej mierze należy to przypisać „unikatowemu stylowi dyplomacji Trumpa”.

Porozumienie w Strefie Gazy. Brytyjskie media doceniają Trumpa

„W dążeniu do uzyskania miana wielkiego rozjemcy Trump jest zdeterminowany, by usunąć wszelkie przeszkody stojące na jego drodze. Dotyczy to również Benjamina Netanjahu” - pisze „The Times”, zauważając, że w odróżnieniu od prezydentów wywodzących się z Partii Demokratycznej, którzy unikali konfrontacji z Izraelem z obawy przed negatywnymi reakcjami w kraju, Trump nie widzi problemu w traktowaniu Netanjahu jako strategicznego petenta i stąd wymuszone przez Biały Dom przeprosiny izraelskiego premiera za atak na biura Hamasu w Katarze.

Image
Autor: Michał Czernek/PAP
Autor: Michał Czernek/PAP

Dla prezydenta USA węzły gordyjskie są po to, aby je przecinać” - konkluduje dziennik.

Więcej

Premier Izraela Benjamin Netanjahu. Fot. PAP/EPA/Ronen Zvulun / POOL
Premier Izraela Benjamin Netanjahu. Fot. PAP/EPA/Ronen Zvulun / POOL

Plan pokojowy dla Strefy Gazy. Izraelski rząd zdecydował [WIDEO]

Konserwatywny „Daily Telegraph” ocenia w komentarzu redakcyjnym, że sukces Trumpa w kwestii pokoju w Strefie Gazy pokazuje, jak bardzo błędne było podejście przywódców europejskich, którzy z moralną wyższością krytykowali działania Izraela.

Media krytycznie o europejskich liderach. "Powinni czuć wstyd z powodu swojej słabości"

„(Porozumienie) osiągnięto właśnie dzięki podjęciu działań, które twierdzący, że przemawiają w imieniu Palestyny potępiali. Sir Keir (Starmer), Emmanuel Macron i inni przywódcy europejscy, którzy ustawili się w kolejce, aby podnieść morale Hamasu poprzez oficjalne uznanie nieistniejącego jeszcze państwa palestyńskiego, powinni czuć wstyd z powodu swojej słabości. Powinni również zastanowić się nad tym, jak niewiele osiągnęły ich wysiłki mające na celu ugłaskanie Hamasu” - pisze dziennik.

„Zwycięstwo Izraela w tym konflikcie przypomina, że pokój osiąga się ostatecznie poprzez siłę, a nie moralne gesty z daleka. Sukces prezydenta Trumpa w wynegocjowaniu pierwszego etapu zawieszenia broni również pokazuje, że negocjacje wymagają rozmów z drugą stroną, a nie tylko potępiania jej. Są to lekcje, które coraz mniej znaczący kontynent powinien wziąć sobie do serca i to jak najszybciej” - zauważa „Daily Telegraph”.

Więcej

Strefa Gazy. Fot. PAP/EPA/EPA/MOHAMMED SABER
Strefa Gazy. Fot. PAP/EPA/EPA/MOHAMMED SABER

Lider Hamasu ws. zakończenia wojny w Strefie Gazy. "Mamy gwarancje"

Bardziej sceptyczny w kwestii trwałości porozumienia i mniej chętny do uznawania kluczowej roli Trumpa jest liberalno-lewicowy „The Guardian”, którzy ocenia, że to porozumienie jest największą szansą na zakończenie wojny w Strefie Gazy od czasu jej wybuchu, ale trwałe, długoterminowe rozwiązania pozostają nadal odległe.

Działania militarne mogą łatwo powrócić – choć na razie zarówno Hamas, jak i rząd izraelski wydają się wierzyć, że porozumienie będzie dla nich lepszym rozwiązaniem niż kontynuowanie konfliktu. Hamas nie ma zamiaru się rozbroić. Głównym punktem planu Trumpa jest to, że Izrael nie zajmie ani nie zaanektuje Strefy Gazy, ale w zasadzie oferuje Palestyńczykom kolonialną administrację pod kierownictwem Trumpa i Tony'ego Blaira, z jedynie mglistą sugestią, że w przyszłości mogą oni udowodnić, że zasługują na własne państwo. Netanjahu już to odrzucił” - zauważa „The Guardian”. (PAP)

bjn/ ap/ ppa/

Zobacz także

  • Tybetańska flaga (zdj. ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/Mohammed Badra
    Tybetańska flaga (zdj. ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/Mohammed Badra

    Tybetańczyk apelujący o niepodległość Tybetu podpalił się przed siedzibą ONZ

  • Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki Fot. PAP/Albert Zawada
    Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki Fot. PAP/Albert Zawada

    Szef BBN: dokończenie wstrzymanej rotacji wojsk USA nie jest kwestionowane

  • Doha, stolica Kataru. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
    Doha, stolica Kataru. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

    Pośrednie rozmowy USA i Iranu. MSZ Kataru o „pozytywnym postępie”

  • Piłkarz reprezentacji USA EPA/BENJAMIN FANJOY
    Piłkarz reprezentacji USA EPA/BENJAMIN FANJOY

    Media rozpływają się nad formą USA na mundialu: zaczynają „sięgać księżyca”

Serwisy ogólnodostępne PAP