Chamenei zdecydował ws. uranu. „Ponad 10 ładunków jądrowych”
Najwyższy duchowy i polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei nakazał, by wysoko wzbogacony uran pozostał w kraju - przekazała w czwartek agencja Reutera, powołując się na dwa wysoko postawione źródła w irańskich władzach.
Opinia Chameneiego jest odzwierciedleniem konsensusu panującego wśród irańskich władz - przekazały agencji źródła w Teheranie.
„Ponad 10 ładunków jądrowych”
Losy wysoko wzbogaconego uranu są jednym z głównych punktów spornych między Iranem a USA. Stany Zjednoczone deklarują, że nie pozwolą Teheranowi na dalszy rozwój programu jądrowego i zbudowanie broni atomowej. Iran zapewnia, że jego program nuklearny ma pokojowy charakter, ale zgromadził około 440 kg uranu wzbogaconego do poziomu przekraczającego zastosowania cywilne. Ta ilość uranu pozwoliłaby na skonstruowanie ponad 10 ładunków jądrowych.
Rozkaz ajatollaha Chameneiego oznacza usztywnienie stanowiska Teheranu i może jeszcze bardziej skomplikować rozmowy na temat zakończenia wojny USA i Izraela z Iranem - podkreślił Reuters.
Wysocy rangą urzędnicy Iranu uważają, że wysyłanie uranu za granicę naraziłoby kraj na przyszłe ataki ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela. Chamenei ma ostatnie słowo w najważniejszych sprawach państwowych - podkreślił Reuters.
Biały Dom i irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odpowiedziały na prośby agencji o komentarz.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że nie uzna wojny za zakończoną, dopóki wzbogacony uran nie zostanie wywieziony z Iranu, Teheran nie zakończy wsparcia dla antyizraelskich milicji działających na zlecenie Iranu, a jego potencjał w zakresie pocisków balistycznych nie zostanie wyeliminowany.
Dwa wysoko postawione źródła irańskie poinformowały dziennikarzy agencji Reutera, że w Teheranie podejrzewa się powszechnie, iż przerwa w działaniach wojennych była taktycznym oszustwem Waszyngtonu, mającym na celu uśpienie czujności władz przed wznowieniem nalotów.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że Stany Zjednoczone są gotowe przeprowadzić dalsze ataki na Teheran, jeśli Iran nie zgodzi się na porozumienie pokojowe. Zasugerował jednak, że Waszyngton może poczekać kilka dni, aby „otrzymać właściwe odpowiedzi”.
(PAP)
os/ kj/ ep/gn/