Najwyższy przywódca Iranu nie sprawuje władzy. Jaki jest powód?
Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest nieprzytomny i przebywa na leczeniu w świętym mieście Kom, zatem faktycznie nie sprawuje władzy w kraju - wynika z oceny wywiadowczej, którą opisuje we wtorek brytyjski dziennik „The Times”.
Według noty dyplomatycznej, opartej prawdopodobnie na danych wywiadu amerykańskiego i izraelskiego, która przekazana została sojusznikom z regionu Zatoki Perskiej, Chamenei jest nieprzytomny i leczony z powodu „poważnego schorzenia”.
„Modżtaba Chamenei jest leczony w mieście Kom, jest w ciężkim stanie i nie jest w stanie brać udziału w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji przez reżim” – napisano w nocie. „The Times” zwraca uwagę, że po raz pierwszy ujawnione zostało miejsce pobytu nowego najwyższego przywódcy.
Modżtaba Chamenei został wybrany na to stanowisko na początku marca, po tym jak 28 lutego - w pierwszym dniu wojny USA i Izraela z Iranem - zabity został jego ojciec Ali Chamenei, który pełnił tę rolę od 1989 r.
Zgodnie z opisywanym przez gazetę dokumentem ciało Alego Chameneiego jest przygotowywane do pogrzebu w leżącym 140 km na południe od Teheranu mieście Kom, które jest świętym miejscem szyickiego odłamu islamu. Napisano też, że agencje wywiadowcze zidentyfikowały przygotowania do „położenia fundamentów pod budowę dużego mauzoleum w Komie” na „więcej niż jeden grób”, co sugeruje, że inni członkowie rodziny – w tym być może sam Modżtaba – w przyszłości mogą zostać pochowani obok zabitego najwyższego przywódcy.
Jak pisze „The Times”, informacje na temat lokalizacji Modżtaby Chameneiego prawdopodobnie były już od pewnego czasu znane amerykańskim i izraelskim agencjom wywiadowczym, ale nie zostały wcześniej upublicznione.
Iran już wcześniej potwierdził, że nowy najwyższy przywódca został ranny w tym samym nalocie, w którym zginęli jego ojciec, matka, żona i jeden z synów.
Modżtaby Chameneiego nie widziano ani nie słyszano od początku wojny. Od czasu jego wyboru w irańskiej telewizji państwowej odczytano dwa przypisywane mu oświadczenia. „The Times” pisze, że w poniedziałek stacja wyemitowała stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji nagranie wideo, na którym przywódca wchodzi do centrum dowodzenia i analizuje mapę izraelskiej elektrowni jądrowej w Dimonie, ale brak jego głosu dodaje wiarygodności domysłom, że jest w stanie krytycznym.(PAP)
bjn/ akl/ kgr/