O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chciałbym „przejąć ropę z Iranu”. Ważna deklaracja Trumpa

Prezydent USA Donald Trump powiedział wywiadzie dla dziennika „Financial Times”, że chciałby „przejąć ropę z Iranu” i może przejąć centrum eksportowe na wyspie Chark, punkt wyjściowy dla 90 proc. irańskiego eksportu ropy.

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ

Trump wyjaśnił, że najchętniej doprowadziłby do przejęcia ropy, ale „niektórzy głupcy w USA” pytają: „Po co to robicie?”.

Prezydent wzmacnia siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie, a Pentagon nakazał rozmieszczenie 10 tys. żołnierzy przeszkolonych do działań desantowych - przypomniał „FT”. W piątek do regionu przybyło ok. 3,5 tys. żołnierzy, w tym ponad 2 tys. marines. Kolejne 2,2 tys. żołnierzy piechoty morskiej jest w drodze, a tysiące żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej również otrzymali rozkaz dotarcia na Bliski Wschód.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas
Donald Trump Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas

„Idą skrajnie dobrze”. Trump z optymizmem o rozmowach z Iranem

Atak na centrum eksportowe byłby jednak ryzykowny, zwiększając ryzyko kolejnych ofiar po stronie amerykańskiej oraz wydłużając koszty i czas trwania wojny.

„Może zdobędziemy wyspę Chark, a może nie. Mamy wiele opcji” – powiedział Trump, dodając, że zajęcie wyspy oznaczałoby, że „musielibyśmy tam pozostać przez jakiś czas”.

Zapytany o stan irańskiej obrony na wyspie, Trump stwierdził, że wątpi, iż Iran ma tam „jakąkolwiek obronę. Moglibyśmy to przejąć bardzo łatwo”.

Wojna eskaluje w ostatnich dniach, a w piątkowym ataku na bazę lotniczą w Arabii Saudyjskiej rannych zostało 12 żołnierzy USA. Oprócz tego amerykański samolot rozpoznawczy E-3 Sentry o wartości 270 mln dolarów został uszkodzony. Rebelianci Huti w Jemenie zagrozili nową fazą eskalacji wystrzeliwując pocisk balistyczny w kierunku Izraela.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER/POOL
Donald Trump Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER/POOL

Wypowiedzi Trumpa o wojnie w Iranie pełne sprzeczności [ANALIZA]

Jednak pomimo gróźb przejęcia irańskiej ropy, Trump podkreślił, że rozmowy między USA a Iranem za pośrednictwem pakistańskich „wysłanników” postępują pomyślnie. Prezydent wyznaczył termin do 6 kwietnia, w którym Iran musi zaakceptować porozumienie kończące wojnę lub stawić czoła ponowionym amerykańskim atakom na swój sektor energetyczny.

Zapytany, czy w najbliższych dniach możliwe będzie zawarcie porozumienia o zawieszeniu broni, które ponownie otworzyłoby cieśninę Ormuz - szlak wodny, którym zazwyczaj przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej, Trump odmówił podania szczegółów.

„Pozostało nam około 3 tys. celów – zbombardowaliśmy 13 tys. i kolejne kilka tysięcy przed nami” – powiedział. „Porozumienie może zostać zawarte dość szybko” - dodał.

W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że Iran, który w pierwszych dniach wojny zablokował cieśniną Ormuz, tym samych wstrzymując ruch tankowców, zezwolił na tranzyt 10 zbiornikowców pod banderą Pakistanu w ramach „prezentu” dla Białego Domu. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Trump dodał, że liczba tankowców wzrosła do 20.

„Dali nam dziesięć” – powiedział. „Teraz dają 20, a te 20 już rozpoczęło (rejs) i zmierzają w sam środek cieśniny” Ormuz - wyjaśnił.

Trump powiedział, że przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf, jeden z czołowych przywódców kraju w czasie wojny, zatwierdził dodatkowe tankowce.

Więcej

Donald Trump i Pete Hegseth Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
Donald Trump i Pete Hegseth Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

W przekazie Białego Domu atak na Iran jest jak gra komputerowa

„To on zatwierdził te statki dla mnie” – powiedział Trump. „Pamiętacie, jak mówiłem, że dają mi prezent? A wszyscy mówili: »Co to za prezent? Bzdura«. Kiedy się o tym dowiedzieli, milczeli. Negocjacje idą bardzo dobrze”.

Trump oświadczył również, że w Iranie doszło już do „zmiany reżimu” po tym, jak wieloletni najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei i wielu innych wysokich rangą urzędników zginęło na początku wojny i w późniejszych atakach.

„Ludzie, z którymi mamy do czynienia, to zupełnie inna grupa ludzi” – powiedział Trump. Prezydent powtórzył wcześniejsze twierdzenia, że Modżtaba Chamenei, nowy najwyższy przywódca Iranu, może być martwy lub ciężko ranny.

„Syn (Alego Chameneiego) albo nie żyje, albo jest w bardzo złym stanie” – powiedział Trump. „Nie mieliśmy od niego żadnych wieści. Odszedł” - dodał.

Władze w Teheranie zapewniają, że Modżtaba Chamenei jest bezpieczny, ale jego nieobecność w życiu publicznym podsyciła spekulacje, że został ciężko ranny - przypomniał „Financial Times”. (PAP)

os/ ap/ kgr/

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL

    Trump o kulisach negocjacji z irańskimi władzami: w ciągu tygodnia okaże się

  • Donald Trump Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas
    Donald Trump Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas

    „Idą skrajnie dobrze”. Trump z optymizmem o rozmowach z Iranem

  • Benjamin Netanjahu i Donald Trump Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL
    Benjamin Netanjahu i Donald Trump Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

    Eksperci: Netanjahu wykazał się umiejętnością manipulowania Trumpem. „Wyjścia z wojny nie widać”

  • Donald Trump Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER/POOL
    Donald Trump Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER/POOL

    Wypowiedzi Trumpa o wojnie w Iranie pełne sprzeczności [ANALIZA]

Serwisy ogólnodostępne PAP