Chiny i Rosja zawetowały rezolucję Bahrajnu, dotyczącą ochrony żeglugi w cieśninie Ormuz
Chiny i Rosja zawetowały we wtorek podczas głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji Bahrajnu, który dotyczył działań służących ochronie żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz - poinformowała agencja Reutera.
W trakcie głosowania nad rezolucją 11 członków Rady Bezpieczeństwa opowiedziało się za jej przyjęciem, dwóch się wstrzymało - Pakistan i Kolumbia, a Chiny i Rosja, jako stali członkowie tej instytucji, zawetowali projekt dokumentu.
Rezolucja cieszyła się poparciem Stanów Zjednoczonych.
Jak przypomniał portal Times of Israel, pierwotny projekt rezolucji, złożonej przez Bahrajn, upoważniałaby państwa do użycia „wszelkich niezbędnych środków”. Według izraelskiego serwisu obejmowałoby to również działania militarne, służące zapewnieniu tranzytu przez cieśninę Ormuz. Jednak po sprzeciwie trzech państw posiadających prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ - Rosji, Chin i Francji - do projektu wprowadzono poprawki usuwające wszelkie odniesienia do działań ofensywnych.
Odrzucona we wtorek rezolucja „zdecydowanie zachęca państwa zainteresowane korzystaniem z handlowych szlaków morskich w cieśninie Ormuz do koordynowania działań o charakterze defensywnym, stosownie do okoliczności, w celu zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi” - czytamy w projekcie dokumentu, cytowanym przez Times of Israel.
Pierwotnie głosowanie nad tym dokumentem miało odbyć się w piątek, 3 kwietnia, ale zostało przełożone.
Jak powiedział po głosowaniu minister spraw zagranicznych Bahrajnu Abdullatif bin Raszid al-Zajani, przemawiający również w imieniu kilku państw regionu - Kataru, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Jordanii - weto Rosji i Chin „wysyła światu zły sygnał”, że zagrożenia dla szlaków żeglugowych nie wywołują „zdecydowanych działań ze strony organizacji odpowiedzialnej za utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa” - przekazała agencja AFP.
Z kolei ambasador USA przy ONZ Michael Waltz wezwał „odpowiedzialne” państwa do współpracy z Waszyngtonem w celu zabezpieczenia cieśniny Ormuz.
Zablokowanie przez reżim w Teheranie cieśniny Ormuz poważnie uderzyło w globalną gospodarkę i wywołało wstrząsy na rynkach energetycznych. Ten strategicznie ważny szlak morski jest główną drogą eksportu ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu oraz Iraku. W czasach pokoju przepływa przez niego 20 proc. światowego eksportu ropy. Dodatkowo, Katar transportuje nim również większość skroplonego gazu ziemnego.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. (PAP)
ek/ rtt/ grg/