O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chiny reagują na słowa Hegsetha o "chińskim zagrożeniu". Złożono formalny protest

Chiny złożyły formalny protest wobec USA w związku z "oszczerczymi wypowiedziami" szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha - podało ministerstwo spraw zagranicznych w Pekinie. Minister obrony USA na międzynarodowym forum bezpieczeństwa ostrzegł przed "chińskim zagrożeniem" w regionie Azji i Pacyfiku.

Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi Fot. PAP/EPA/TINGSHU WANG
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi Fot. PAP/EPA/TINGSHU WANG

Rzecznik MSZ przekazał w oświadczeniu opublikowanym na stronie resortu, że ChRL wyraziła "ubolewanie (...) i stanowczy sprzeciw" wobec słów Hegsetha, wzywając Waszyngton do zaprzestania "celowego podważania regionalnego pokoju i stabilności".

Pekin zarzucił szefowi Pentagonu, że ignoruje apele regionu o pokój, stosuje retorykę zimnej wojny i "sieje podziały". W komunikacie stwierdzono, że "USA są rzeczywistym hegemonem i największym czynnikiem destabilizującym pokój w regionie Azji i Pacyfiku". Resort ocenił, że Stany Zjednoczone "rozmieszczają broń ofensywną i zamieniają region w beczkę prochu", wskazując na rozmieszczenie amerykańskich wyrzutni rakiet Typhon na Filipinach.

Więcej

Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/	KIRILL KUDRYAVTSEV / POOL
Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/ KIRILL KUDRYAVTSEV / POOL

MSZ Chin: USA nie powinny igrać z ogniem w kwestii Tajwanu

W kwestii Tajwanu, który Chiny uważają za swoją zbuntowaną prowincję, MSZ w Pekinie podkreśliło, że jest to "wewnętrzna sprawa Chin i żaden obcy kraj nie ma prawa w nią ingerować". Ostrzegło Stany Zjednoczone, by "nie igrały z ogniem", i wezwało je do zaprzestania wspierania "sił dążących do niepodległości Tajwanu".

Hegseth oskarża Chiny

Na forum bezpieczeństwa Shangri-La Dialogue w Singapurze Hegseth w sobotę oskarżył Chiny o to, że "przygotowują się do potencjalnego użycia siły wojskowej, aby zmienić równowagę sił" w regionie Azji i Pacyfiku. Zaapelował do "kluczowych sojuszników", by zwiększyli wydatki na obronność "w obliczu jeszcze potężniejszego zagrożenia".

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za swoje terytorium i zapowiedziały "ponowne zjednoczenie", nie wykluczając przy tym użycia siły.

Chiny, które na Shangri-La Dialogue zwykle wysyłają swojego ministra obrony, tym razem po raz pierwszy od 2019 r. wysłały delegację niższego szczebla.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/ know/

Zobacz także

  • Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE / POOL
    Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE / POOL

    Sprawa wizyty Trumpa w Pekinie. Chiny odniosły się do doniesień medialnych

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    Wizyta Trumpa w Chinach będzie przełożona? Prezydent USA zabrał głos

  • Prezydent USA Donald Trump i minister finansów USA Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i minister finansów USA Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

    Po rozmowach USA-Chiny. Bessent o planowanej wizycie Trumpa. Padła deklaracja

  • Rzecznik MSZ Chin Lin Jian. Fot. EPA/WU HAO
    Rzecznik MSZ Chin Lin Jian. Fot. EPA/WU HAO

    Chińskie MSZ nie odniosło się wprost do żądań Trumpa w sprawie bezpieczeństwa w cieśnienie Ormuz

Serwisy ogólnodostępne PAP