O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chiny uderzyły cłami w USA

Chiński rząd zatwierdził podniesienie ceł odwetowych na towary importowane z USA z 34 proc. do 84 proc. - przekazało w środę ministerstwo finansów w Pekinie. Jest to reakcja na wdrożenie przez administrację USA taryf na poziomie 104 proc. na import produktów z ChRL. Dodatkowo resort handlu ogłosił osobne sankcje na podmioty z USA.

Przywódca Chin Xi Jinping. fot. EPA/MARK R. CRISTINO/PAP/EPA
Przywódca Chin Xi Jinping. fot. EPA/MARK R. CRISTINO/PAP/EPA

Cła ogłoszone przez Komisję Taryfową Rady Państwa (rządu) będą obowiązywać od 10 kwietnia od godziny 12:01 czasu lokalnego (godz. 6.01 w Polsce).

Więcej

Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/Al Drago
Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/Al Drago

Weszły w życie dodatkowe amerykańskie cła, w tym 84-proc. cło na Chiny

Ministerstwo finansów przekazało w oświadczeniu, że poza zwiększeniem poziomu ceł do 84 proc., "inne kwestie" związane z "cłami odwetowymi" są wdrażane zgodnie z komunikatem wydanym 4 kwietnia w sprawie taryf.

Chiny ogłosiły wówczas 34-procentowe taryfy na wszystkie towary pochodzące z USA, które miały być doliczane "do obecnie obowiązującej stawki celnej".

Wyjątek, jak wówczas oświadczono, stanowią towary, które zostały wysłane do Chin przed 10 kwietnia i zostaną zaimportowane do 13 maja. Resort finansów podkreślił również że "nie będzie żadnych zwolnień ani ulg w odniesieniu do nałożonych ceł".

"Eskalacja ceł przez Stany Zjednoczone przeciwko Chinom stanowi dodatkową zniewagę"

"Eskalacja ceł przez Stany Zjednoczone przeciwko Chinom stanowi dodatkową zniewagę, poważnie naruszając uzasadnione prawa i interesy Chin oraz poważnie podważając wielostronny system handlu oparty na zasadach" - napisano w oświadczeniu resortu finansów w środę.

Jednocześnie chińskie ministerstwo handlu wydało trzy oddzielne komunikaty. Resort poinformował o złożeniu pozwu przeciwko Stanom Zjednoczonym w ramach mechanizmu rozstrzygania sporów WTO w związku z podwyżką ceł.

Sześć amerykańskich firm zostało wpisanych na listę niewiarygodnych podmiotów

Ministerstwo przekazało także, że sześć amerykańskich firm zostało wpisanych na listę niewiarygodnych podmiotów "w związku z ich zaangażowaniem w sprzedaż broni Tajwanowi i współpracę wojskowo-techniczną z Tajpej". Sankcjami objęto m.in. amerykańską korporację z branży lotniczej Sierra Nevada Corporation oraz Cyberlux Corporation - jednego z dostawców sprzętu i systemów wojskowych.

Dodatkowo ministerstwo umieściło 12 podmiotów z USA na liście kontroli eksportu, co oznacza ograniczenie eksportu do nich produktów podwójnego zastosowania. Resort wymienił m.in. American Photonics, Novotech Inc. i Marvin Engineering Company Inc. "Podmioty te zachowują się w sposób, który może zagrażać bezpieczeństwu narodowemu i interesom Chin" - czytamy w oświadczeniu ministerstwa.

Minutę po północy czasu wschodnioamerykańskiego weszły w życie podwyższone stawki ceł na towary z krajów, z którymi Stany Zjednoczone mają deficyt handlowy. Łącznie z wcześniej nałożonymi taryfami, towary z Chin są obłożone od środy 104 proc. podatkiem. Dotyczy to również paczek o niskiej wartości, na czym opierały swoją działalność chińskie platformy e-commerce takie jak Temu i Shein, choć w tym przypadku cło wynosi 90 proc.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/gn/

Zobacz także

  • Rząd USA: Rząd: Chiny przeprowadziły w 2020 r. tajny test nuklearny. Fot. Adobe Stock/ Sawyer0 (zdjęcie ilustracyjne)
    Rząd USA: Rząd: Chiny przeprowadziły w 2020 r. tajny test nuklearny. Fot. Adobe Stock/ Sawyer0 (zdjęcie ilustracyjne)

    USA: Chiny przeprowadziły tajny test nuklearny

  • Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/XINHUA / LI GANG
    Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/XINHUA / LI GANG

    Chiny pozbywają się czołowych generałów. Media o „paranoi” Xi Jinpinga

  • Chińska ulica (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ALEX PLAVEVSKI
    Chińska ulica (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ALEX PLAVEVSKI

    Jak chińska propaganda zareagowała na plany ograniczeń dla chińskich samochodów w Polsce [ANALIZA]

  • Dalajlama XIV. Fot. EPA/HARISH TYAGI
    Dalajlama XIV. Fot. EPA/HARISH TYAGI

    „Narzędzie manipulacji politycznej”. Chiny reagują na nagrodę Grammy dla Dalajlamy

Serwisy ogólnodostępne PAP