O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dane sejsmiczne wykorzystane do monitorowania rosyjskich ataków w Ukrainie. "Nature": Jest ich znacznie więcej

Naukowcy wykorzystali dane sejsmiczne do obliczenia liczby ataków wojskowych podczas wojny w Ukrainie. Jest ich znacznie więcej, niż podaje się do publicznej wiadomości – wynika z publikacji w „Nature”.

Wojna w Ukrainie. Fot. Twitter/Euromaidan PR
Wojna w Ukrainie. Fot. Twitter/Euromaidan PR

Jest to pierwszy znany przypadek wykorzystania danych sejsmicznych do monitorowania konfliktu w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

"Pokazujemy, jak fale sejsmiczne generowane przez eksplozje na północy Ukrainy i rejestrowane przez lokalną sieć sejsmometrów, mogą zostać wykorzystane do automatycznej identyfikacji poszczególnych ataków w czasie zbliżonym do rzeczywistego, zapewniając niespotykany dotąd obraz aktywnej strefy konfliktu" – czytamy w artykule.

Naukowcy są przekonani, że zebrane informacje wpłyną na ocenę wydarzeń wojennych w świetle prawa międzynarodowego.

"Chociaż nasz katalog eksplozji nie jest wyczerpujący - wykazujemy, że liczba ataków jest większa, niż podaje się do publicznej wiadomości. Unikalny zbiór danych umożliwia również automatyczną charakterystykę rodzajów artylerii lub amunicji, umożliwiając lepszą analizę konfliktu i pomagając w ustalaniu naruszeń prawa międzynarodowego" – napisali naukowcy.

Więcej

Wojna w Ukrainie. Fot. PAP/Matthias Merz (zdjęcie ilustracyjne)
Wojna w Ukrainie. Fot. PAP/Matthias Merz (zdjęcie ilustracyjne)

Czołgi Abrams dla Ukrainy. Politico: dostawa wczesną jesienią

Z analizy wynika, że w okresie od lutego do listopada 2022 r. nastąpiło ponad 1200 eksplozji w obwodach kijowskim, żytomierzskim i czernihowskim. Badacze są w stanie podać dokładny czas, lokalizację i wielkość wybuchów.

Do badania zostały wykorzystane 24 sejsmometry, rozlokowane 100 km. na północny zachód od Kijowa na Ukrainie. W pierwotnym zamierzeniu miały one wykrywać testy jądrowe.

"Wdrożyliśmy rozwiązanie do ciągłego monitorowania, które może automatycznie wykrywać i lokalizować eksplozje, wykorzystując sygnały sejsmiczne zarejestrowane na tablicy sejsmicznej oznaczonej jako Malyn w Ukraińskim Narodowym Centrum Danych. Dane są w sposób ciągły przesyłane do Międzynarodowego Centrum Danych (IDC) w Wiedniu, a stamtąd do Norwegii w celu automatycznego przetwarzania" – czytamy w artykule.

Więcej

Pierwsza rocznica agresji Rosji na Ukrainę, fot. PAP/AA/Abaca
Pierwsza rocznica agresji Rosji na Ukrainę, fot. PAP/AA/Abaca

Mer Melitopola: Rosjanie chcą powstrzymać naszą kontrofensywę, wykorzystując cywilów jako żywe tarcze

Metody pomiaru odległości akustycznej i sejsmicznej były stosowane już w czasie I wojny światowej do lokalizacji stanowisk artyleryjskich i odegrały fundamentalną rolę w rozwoju współczesnych metod badań sejsmicznych. Jednak nigdy nie było możliwe podawanie danych w czasie rzeczywistym.

"Od tego czasu metody ewoluowały i skupiały się albo na lokalizacji stanowisk artylerii i obszarów uderzenia za pomocą czujników akustycznych na podstawie eksperymentalnych zbiorów danych, albo na szacowaniu właściwości poszczególnych dużych eksplozji. Jednakże analiza w czasie rzeczywistym sygnałów sejsmicznych i akustycznych z aktywnego konfliktu zbrojnego jest jak dotąd nieobecna w literaturze" – napisali naukowcy. (PAP)

Autorka: Urszula Kaczorowska
gn/

Zobacz także

  • PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE HANDOUT
    PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE HANDOUT

    Władze Ukrainy: co najmniej trzy osoby zginęły w wyniku rosyjskich ataków

  • Radosław Sikorski. Fot. PAP/Marcin Obara
    Radosław Sikorski. Fot. PAP/Marcin Obara

    Radosław Sikorski: w Polsce nie uważamy, że wojna w Ukrainie jest zapomniana

  • Ukraiński atak uszkodził rurociąg z kwasem w zakładach chemicznych. Fot. X/Defense of Ukraine (zdjęcie ilustracyjne)
    Ukraiński atak uszkodził rurociąg z kwasem w zakładach chemicznych. Fot. X/Defense of Ukraine (zdjęcie ilustracyjne)

    Ukraińcy uderzyli w rosyjski rurociąg

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował po atakach na Dniepr, by świat nie milczał o tym, co się tam stało. Fot. X/DSNS.GOV.UA
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował po atakach na Dniepr, by świat nie milczał o tym, co się tam stało. Fot. X/DSNS.GOV.UA

    Ponad 20-godzinny rosyjski atak na Dniepr. Są zabici i ranni

Serwisy ogólnodostępne PAP