O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Debiut Lewandowskiego w Chicago Fire i porażka. Inter Miami lepszy w końcówce

Robert Lewandowski rozegrał swój pierwszy oficjalny mecz w barwach Chicago Fire. Polski piłkarz wystąpił od pierwszej do 63. minuty wyjazdowego spotkania z broniącym Pucharu MLS Interem Miami. Bramki nie zdobył, a jego zespół przegrał 2:3.

Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Pierwszy mecz po transferze Lewandowskiego drużyna z Chicago miała rozegrać w miniony czwartek. Spotkanie zostało jednak przełożone ze względu na zły stan powietrza spowodowany dymem, który nadciągnął nad okolicę wskutek pożarów w Kanadzie. Zaległość zostanie nadrobiona 6 października.

Inter Miami uderzył w końcówce

Polak dołączył do Fire 29 czerwca po czterech sezonach spędzonych w Barcelonie. Wcześniej był też piłkarzem m.in. Lecha Poznań, Borussii Dortmund i Bayernu Monachium.

Środowe spotkanie zaczęło się od konsternacji w szeregach gospodarzy - w 18. minucie Jamajczyk Ian Fray podał do swojego bramkarza Rocco Riosa Novo, a argentyński bramkarz w niegroźnej sytuacji nie trafił w piłkę i ta wtoczyła się do bramki.

Więcej

Robert Lewandowski. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Robert Lewandowski. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

Lewandowski zaprezentowany w Chicago Fire: wyprowadzka z Europy była trudną decyzją

Jednak dziewięć minut później z rzutu karnego do wyrównania doprowadził Urugwajczyk Luis Suarez, pełniący tego dnia rolę kapitana pod nieobecność odpoczywającego po mistrzostwach świata Argentyńczyka Lionela Messiego. Ten sam piłkarz dał gospodarzom prowadzenie w 51. minucie. W 63. Lewandowski opuścił boisko, a zastąpił go reprezentant Finlandii Robin Lod.

Wydawało się, że remis dla gości uratował Puso Dithejane z RPA (67.), ale w końcówce o zwycięstwie gospodarzy przesądził Preston Plambeck (87.).

Polski napastnik zabrał głos po meczu

Lewandowski przyznał, że na razie nie był gotowy na dłuższy występ niż około godziny.

- Potrzebuję jeszcze trochę czasu, żeby wrócić do pełnej dyspozycji. Dla mnie ten pierwszy mecz to przede wszystkim było takie fizyczne „przepalenie” tego, co się w ostatnim czasie trenowało. Potrzeba jeszcze czasu, żeby przyszła świeżość, w ciągu tygodnia czy kolejnych dni będzie na pewno dużo większa i to wszystko będzie lepiej wyglądać - powiedział dziennikarzom polski napastnik.

Jak dodał, dała mu się we znaki także pogoda.

- Nie było łatwo. Warunki były wymagające, a pogoda różniła się od tej, do której jesteśmy przyzwyczajeni - wspomniał.

Jak zaznaczył, po niewielu treningach z drużyną trudno, żeby oczekiwał od siebie i partnerów, by wszystko funkcjonowało jak trzeba, bo to jest w futbol w zasadzie niemożliwe.

- To był pierwszy mecz, a nic z dnia na dzień czy z tygodnia na tydzień się nie tworzy. Trochę czasu na pewno będzie potrzeba, żeby się wkomponować, ale myślę, że każdy mecz da nam większe zrozumienie, a i forma fizyczna będzie rosnąć - przyznał.

Podsumowując powiedział, że remis byłby bardziej pozytywnym rezultatem, a szansa na to była.

Szkoda, że przegraliśmy. W pewnym momencie mecz był otwarty, były okazje z obu stron, ale myślę, że za proste błędy popełniliśmy w defensywie. Na pewno jednak każdy mecz będzie działał na naszą korzyść

Robert Lewandowski

Chicago Fire jest na trzecim miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 26 punktów. Inter, który rozegrał o jedno spotkanie więcej, jest drugi - 34, a prowadzi Nashville SC - 39.

Kolejny mecz „Strażacy” rozegrają w niedzielę czasu polskiego, gdy na wyjeździe zmierzą się z New York City FC. (PAP)

mm/ pp/ ppa/

Galeria (11)

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    1/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    2/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    3/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    4/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    5/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    6/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    7/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    8/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    9/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    10/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    11/11

    Robert Lewandowski. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Zobacz także

  • Robert Lewandowski. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Robert Lewandowski. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Lewandowski z oficjalną prezentacją w nowym klubie już we wtorek. Podano szczegóły

  • Robert Lewandowski podczas parady mistrzowskiej, fot. PAP/EPA/EFE/ALEJANDRO GARCIA
    Robert Lewandowski podczas parady mistrzowskiej, fot. PAP/EPA/EFE/ALEJANDRO GARCIA

    Gdzie w przyszłym sezonie zagra Lewandowski? Głośno o kilku możliwościach

  • Robert Lewandowski i Raphinha. Fot. PAP/EPA/SIU WU
    Robert Lewandowski i Raphinha. Fot. PAP/EPA/SIU WU

    Czwarty Polak w FC Porto? Media: Lewandowski na celowniku mistrza Portugalii

  • Piłkarz reprezentacji Włoch Nicolo Barella. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
    Piłkarz reprezentacji Włoch Nicolo Barella. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

    Jedenastka „wielkich nieobecnych” na tegorocznym mundialu według PAP [GALERIA]

Serwisy ogólnodostępne PAP