Gdzie w przyszłym sezonie zagra Lewandowski? Głośno o kilku możliwościach
Przyszłość Roberta Lewandowskiego rozstrzygnie się w najbliższych dniach – piszą hiszpańskie media. Piłkarz oświadczył, że odchodzi z FC Barcelony po czterech latach gry w składzie hiszpańskeigo klubu.
W sobotę po południu Robert Lewandowski oznajmił w mediach społecznościowych, że kończy współpracę z FC Barceloną. Nie wskazał jeszcze, gdzie zamierza kontynuować karierę piłkarską
.
„Lewandowski ma świadomość, że wiek nie jest bez znaczenia (…), ale ma w żyłach gen rywalizacji. Jest gotów zaakceptować drugoplanową rolę, jeśli będzie to konieczne, aby wspierać nowego czołowego napastnika, który przejmie po nim pałeczkę w składzie” – napisał „Mundo Deportivo”.
W takim scenariuszu „Lewy” odgrywałby rolę, jaką obecnie pełni Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz pogodził się z tym, że jego głównym zadaniem jest wspieranie młodszego Joana Garcię, a w razie konieczności zastąpienie go między słupkami, jeśli pierwszy golkiper miałby jakieś problemy zdrowotne.
Zdaniem „Mundo Deportivo” Lewandowski chce mieć jednak pewność, że będzie mógł „aktywnie pomóc drużynie”. W przeciwnym wypadku wybierze inny kierunek.
Hiszpańska prasa mówi przede wszystkim o dwóch: USA i Arabii Saudyjskiej, gdzie Polak mógłby liczyć na gigantyczne zarobki u schyłku swojej sportowej kariery. Na stole mają być oferty z Chicago Fire czy Al-Hilal; w tym drugim klubie napastnik miałby zarobić nawet 90 milionów euro w ciągu trzech sezonów.
Po drodze mówiło się m.in. o takich scenariuszach, jak portugalskie FC Porto, gdzie gra trójka Polaków: Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. Klub jednak zdementował te plotki.
Lewandowski, który w sierpniu skończy 38 lat, rozegrał w ciągu czterech sezonów w Barcelonie 191 spotkań, zdobywając 119 bramek i zaliczając 22 asysty. Tylko w tym sezonie strzelił 18 goli, z czego 13 w La Lidze. Polski napastnik jest jednym z najlepszych strzelców w historii klubu ze stolicy Katalonii.
„Cztery sezony Lewandowskiego w Barcelonie można ocenić celująco. Jest specjalistą od wyczuwania odpowiedniego momentu, rozumie, kiedy należy wkroczyć do akcji i kiedy najlepiej się wycofać, zarówno w polu karnym, jak i na różnych etapach swojej pełnej sukcesów kariery” – podsumował „Mundo Deportivo”.
Z Madrytu – Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ krys/ sma/