Dezinformacja ws. transportu konnego nad Morskim Okiem, Hennig-Kloska dementuje
W sieci pojawiły się wygenerowane przez AI grafiki, ukazujące upadające z wycieńczenia konie nad Morskim Okiem, zaprzężone w powozy z roześmianymi turystami. Fałszywe informacje zdementowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska informując, że transport konny został zawieszony na czas trwających w Polsce upałów.
W weekend w sieci pojawiły się fałszywe informacje dotyczące przewozów konnych nad Morskim Okiem. Chodzi o wygenerowane przez sztuczną inteligencję grafiki przedstawiające upadającego konia, przewożącego roześmianą grupę turystów, filmujących zwierzę. Publikowane na Facebooku grafiki były opisywane jakoby konie miały padać z wycieńczenia podczas weekendowych upałów, aby turyści mogli „wjechać na gotowe i zrobić sobie selfie nad Morskim Okiem”. Jeden z takich wpisów został udostępniony 11 tys. razy.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała we wpisie na platformie X, że w niedzielę oraz poniedziałek transport konny nad Morskim Okiem został całkowicie zawieszony. Jak dodała, z inicjatywy samych wozaków w sobotę przewozy konne były ograniczone, z dziesięciu pasażerów na wozie do ośmiu.
Widzę, że ktoś rozpowszechnia fake newsy z grafikami z AI o koniach cierpiących w upale nad Morskim Okiem …. A prawda jest taka, że dziś transport konny nad Morskim Okiem jest całkowicie zawieszony, jutro konie także nie będą wozić turystów, wczoraj zaś ich praca była… pic.twitter.com/yxs5axGGHd
— Paulina Hennig-Kloska (@hennigkloska) June 28, 2026
To, w jakich warunkach konie mogą pracować - zaznaczyła Kloska - określili lekarze weterynarii we współpracy z przedstawicielami organizacji prozwierzęcych. Do monitoringu temperatury i wilgotności stosowany jest opracowany przez nich wskaźnik WBGT (Wet Bulb-Globe Temperature). Resort klimatu i środowiska poinformował na swojej stronie internetowej, że pomiary były wykonywane częściej niż raz na godzinę. W sobotę ich wartość nie zbliżyła się do granicznej, więc konie mogły pracować.
MKiŚ poinformował również, że decyzja dotycząca wznowienia transportu w kolejnych dniach będzie uzależniona od warunków pogodowych w Tatrach.
W całej Europie, w tym w Polsce od kilku dni mamy do czynienia z ekstremalnie wysokimi temperaturami spowodowanymi układem barycznym, gdzie między dwoma chłodniejszymi układami niskiego powietrza, uwięziony zostaje cieplejszy wyż.
Do poniedziałku do godz. 20 obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem dla województw: podlaskiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, lubuskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego i części zachodniopomorskiego, podlaskiego oraz pomorskiego. W ciągu dnia na obszarze objętym ostrzeżeniami III stopnia prognozowane są temperatury od 35 do 39 st. C, w nocy od 18 do 25 st. C. (PAP)
wm/ pś/ jpn/