Zakończyło się działanie polskiego lotnictwa. Powodem naloty na Ukrainę
Zakończyło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w przestrzeni powietrznej Polski, które uruchomiono w związku z uderzeniami Rosji na Ukrainę; nie odnotowano naruszeń - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
We wtorek rano DORSZ informowało, że zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji w związku z atakiem Rosji na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy. Poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
Ok. godz. 10 Dowództwo Operacyjne poinformowało o zakończeniu lotów, systemy powróciły do standardowej działalności.
Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności… pic.twitter.com/7F9qnSZDiV
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) December 23, 2025
DORSZ poinformowało, że nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej,
Dowództwo podziękowało za wsparcie NATO oraz Siłom Powietrznym Hiszpanii, których samoloty pomagały zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie. Za wsparcie systemami obrony powietrznej Dowództwo podziękowało Siłom Zbrojnym Holandii.
Rosja przeprowadziła zmasowany ostrzał co najmniej13 obwodów Ukrainy, wykorzystując w tym celu ponad 650 dronów, w większości typu Shahed, i 30 rakiet - przekazał we wtorek prezydent Wołodymyr Zełenski. W wyniku ataku najbardziej ucierpiały obiekty energetyczne w zachodnich regionach kraju - powiadomiła premierka Julia Swyrydenko. (PAP)
from/ nl/ par/ ktl/ know/