O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dr Gajownik: premier w expose zwracał uwagę na osiągnięcia rządu, wplótł postulaty koalicjantów

Premier Donald Tusk podczas expose w Sejmie zwracał uwagę na osiągnięcia rządu, wplótł postulaty koalicjantów i akcentował, że nie podda się w dążeniu do realizacji zamierzeń - wskazał w rozmowie z PAP dr hab. Tomasz Gajownik. Jak dodał, premier przekonywał, że działania rządu podejmowane są z myślą o wszystkich.

Donald Tusk. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Donald Tusk. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

Sejm udzielił w środę wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Za wotum zaufania dla rządu było 243 posłów, przeciw opowiedziało się 210 posłów, nikt nie wstrzymał się od głosu. Sejm rozpatrywał wniosek premiera o wyrażeniem wotum zaufania dla jego rządu przez ponad siedem godzin.

"Z wielu wystąpień premiera Tuska, to dzisiejsze expose było takim z najmniejszym polotem. Odniosłem wrażenie, że premier Tusk jest w stanie niedowierzania, że musi mówić coś, czego nie planował. I do tego doszła kwestia 'krwi', którą wyczuli koalicjanci, że Platforma Obywatelska słabnie, postanowili 'podbić pałeczkę w tej grze' i spróbować ugrać coś dla siebie" - zauważył dr hab. Tomasz Gajownik z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Więcej

Donald Tusk fot. PAP/Rafał Guz
Donald Tusk fot. PAP/Rafał Guz

"Nie ma trzęsienia ziemi". Premier wygłosił expose

Jak zaznaczył, premier chciał odwołać się do emocji tych, którzy popierają koalicję i popierali kandydaturę Rafała Trzaskowskiego na prezydenta. Ale - jak dodał - szef rządu starał się "puszczać sygnały" do wyborców głosujących na stronę przeciwną mówiąc, że "działania rządu podejmowane są z myślą o wszystkich Polakach".

"Szef rządu zwracał uwagę, że jesteśmy zantagonizowani i podzieleni jako społeczeństwo, ale akcentował na każdym kroku, 'że nie podda się', 'że nie zna słowa kapitulacja' i 'że chce działać'" - podkreślił ekspert. 

"Odniosłem wrażenie, że premier wciąż jest w szoku i niedowierzaniu, bo mimo wszystko zakładał, że prezydentem zostanie Trzaskowski".

Dr hab. Tomasz Gajownik

Dodał, że premier zwracał uwagę na osiągnięcia rządu i wplótł w swoje wystąpienie także postulaty koalicjantów Polski 2050. Chodzi o wprowadzenie czytelnych kryteriów naboru na stanowiska zarządcze w spółkach Skarbu Państwa (tzw. ustawa antykuwetowa), zwiększenie inwestycji w mieszkania na tani wynajem oraz o projekt dotyczący szkół podstawowych wolnych od smartfonów.

Według eksperta, "premier musiał zrobić dwa kroki do tyłu, przyznając, że zawiodła polityka informacyjna rządu i należy powołać rzecznika rządu".

Ekspert wskazał, że "premier ze swadą zwracał się do opozycji". "Natomiast nie wybrzmiało do końca to, że ten rząd będzie chciał zrealizować postulaty, co zresztą wytknęli mu później posłowie w dyskusji np. przykład Adrian Zandberg, gdy mówił 'o folwarcznym systemie panującym w spółkach Skarbu Państwa'".

Więcej

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak wśród polityków ugrupowania podczas briefingu prasowego przed Sejmem, fot. PAP/Rafał Guz
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak wśród polityków ugrupowania podczas briefingu prasowego przed Sejmem, fot. PAP/Rafał Guz

"Bardzo poważny kryzys". Kaczyński o rządzie Tuska

Jak podkreślił, "dzisiejsze wydarzenia w Sejmie były politycznym show i igrzyskami dla wyborców".

"Każdy racjonalnie myślący człowiek wie, że nie ma szans, by premier odniósł się do wszystkich wypowiedzi i pytań ponad 260 posłów. Premier starał się odpowiadać, tworząc bloki tematyczne. Natomiast nie ma co się oszukiwać, że takie wydarzenie jak wotum zaufania czy wotum nieufności to polityczne show, to igrzyska dla wyborców, gdzie opozycja ma swoje 5 minut" - ocenił ekspert.

"Posłowie zabierając głos mają okazję się wykazać, przypomnieć swoim wyborcom, 'chcą rozegrać partię szachów politycznych' i wzmocnić też swoje szeregi".

Dr hab. Tomasz Gajownik

"Trzeba było to przetrwać" - dodał.  

"Można było odnieść wrażenie, że premier mimo wszystko nie widzi szansy na współpracę z drugą stronę i odwołuje się do swojego żelaznego elektoratu".

Dr hab. Tomasz Gajownik

Agnieszka Libudzka (PAP)

ali/ par/ ktl/ grg/

Zobacz także

  • Premier RP Donald Tusk oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (2P) podczas złożenia kwiatów przed Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie Fot. PAP/Paweł Supernak
    Premier RP Donald Tusk oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (2P) podczas złożenia kwiatów przed Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie Fot. PAP/Paweł Supernak

    Premier Tusk w Kijowie. „Wizyta prawdziwego przyjaciela”

  • Wołodymyr Zełenski, Donald Tusk Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wołodymyr Zełenski, Donald Tusk Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Premier odwiedzi Kijów. Towarzyszyć mu będzie minister finansów i gospodarki

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polskie wątki w sprawie Epsteina? Premier powoła specjalny zespół

  • Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
    Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

    Premier zapowiada wizytę w Kijowie

Serwisy ogólnodostępne PAP