Dron spadł na terytorium Litwy. Policja: zawierał ładunek wybuchowy
Dron, który spadł w niedzielę wieczorem w rejonie uciańskim na wschodzie Litwy, zawierał ładunek wybuchowy – oznajmiła w poniedziałek Policja Okręgu Uciańskiego. Podjęto decyzję o neutralizacji ładunku na miejscu, ponieważ jego transport stwarza zagrożenie.
„Funkcjonariusze policyjnej jednostki antyterrorystycznej „Aras” ustalili, że w miejscu odnalezienia rozbitego drona znajdują się materiały wybuchowe. Podjęto decyzję, że ich neutralizacja odbędzie się na miejscu, ponieważ transport stwarza zagrożenie dla społeczeństwa” – przekazały służby.
Według policji szczątki drona znalazł mężczyzna, który kosił trawę. Odległość od najbliższego gospodarstwa do miejsca upadku bezzałogowca wynosi około 300 metrów.
Szef litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC) Vilmantas Vitkauskas przekazał w niedzielę, że „na podstawie wstępnych informacji (…), można przypuszczać, że jest to ukraiński dron”.
Okoliczności upadku drona w poniedziałek zostały omówione podczas spotkania prezydenta Gitanas Nausedy z ministrem obrony Robertasem Kaunasem. Po spotkaniu doradca prezydenta Deividas Matulionis ocenił, że „system wczesnego ostrzegania przed dronami obecnie nie działa właściwie i wymaga większej uwagi oraz dodatkowego finansowania”. Matulionis zapowiedział, że kwestia ostrzeżenia w przyszłym tygodniu będzie tematem posiedzenia Rady Obrony Państwa. Kancelaria urzędu premiera poinformowała w poniedziałek, że zebrane informacje dotyczące odnalezionych szczątków drona oraz dalsze działania mają zostać omówione w środę przez rządową Komisję Bezpieczeństwa Narodowego pod przewodnictwem premierki Ingi Ruginiene.
To nie jest pierwszy raz, kiedy drony wlatują na terytorium Litwy i spadają. Podobne incydenty coraz częściej odnotowywane są w regionie Morza Bałtyckiego.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ kj/ sma/