O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dwie osoby zginęły w pożarze mieszkania. Straż: prawdopodobnie od niedopałka papierosa

Dwie osoby zginęły w pożarze mieszkania w Kostomłotach (Lubelskie). Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Strażacy podali, że prawdopodobnie został on wywołany przez papierosa. Dokładne przyczyny śmierci kobiety i mężczyzny ma wyjaśnić sekcja zwłok.

Dwie osoby zginęły w pożarze mieszkania w Kostomłotach (Lubelskie). Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański (zdjęcie ilustracyjne)
Dwie osoby zginęły w pożarze mieszkania w Kostomłotach (Lubelskie). Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański (zdjęcie ilustracyjne)

O zdarzeniu poinformował w platformie X rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski. „W Kostomłotach (woj. lubelskie) dwie osoby zginęły w pożarze, prawdopodobnie wywołanym przez papierosa” – napisał.

 

Nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji poinformowała PAP, że we wtorek ok. godz. 7 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o częściowym spaleniu jednego z pokoi w mieszkaniu w Kostomłotach (gmina Kodeń). „Podczas działań ujawniono dwa ciała – kobiety i mężczyzny. Na miejscu są policjanci, którzy pod nadzorem prokuratura wyjaśniają szczegóły tej tragedii” – dodała.

Dokładne przyczyny śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok. Według wstępnych ustaleń powodem pożaru było zaprószenie ognia.

Oficer prasowy KM PSP w Białej Podlaskiej mł. kpt. Marek Waszczuk przekazał PAP, że strażacy zostali wezwani w tej sprawie rano do pomocy policji. „Miał tam miejsce niewielki pożar, ale on samoistnie się ugasił. Policja natrafiła w środku na dwa ciała i wezwała strażaków do przewietrzenia pomieszczenia oraz do sprawdzenia go pod kątem obecności tlenku węgla” – opisał działania strażaków mł. kpt. Waszczuk.

Strażacy podczas akcji nie odnaleźli w mieszkaniu czujki dymowej. „Być może wyposażenie pomieszczenia w mieszkaniu w taką czujkę umożliwiłoby podjęcie w porę ewakuacji i uniknięcie tak drastycznych skutków zdarzenia” - napisała bialska straż pożarna.(PAP)

gab/ agz/gn/

Zobacz także

  • fot. KW PSP Gdańsk
    fot. KW PSP Gdańsk

    Wielki pożar hali magazynowej w Gdyni. W akcji około 30 zastępów PSP

  • Pożar w miejscowości Bramki Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Powiecie Warszawskim Zachodnim
    Pożar w miejscowości Bramki Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Powiecie Warszawskim Zachodnim

    Pożar hali pod Warszawą. Dogaszanie potrwa do południa

  • Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH
    Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH

    Australia. Premier zabrał głos po pożarze w rafinerii

  • Asp. sztab. Anetta Potrykus: na tym etapie śledztwa nie wykluczamy udziału osób trzecich. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz (zdjęcie ilustracyjne)
    Asp. sztab. Anetta Potrykus: na tym etapie śledztwa nie wykluczamy udziału osób trzecich. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz (zdjęcie ilustracyjne)

    Pożar w pobliżu miejsca budowy przyszłej elektrowni jądrowej. Policja nie wyklucza udziału osób trzecich

Serwisy ogólnodostępne PAP