O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sejm debatował nad przepisami antymobbingowymi. Projekt trafił do komisji

Wszystkie kluby w Sejmie, oprócz Konfederacji, opowiedziały się za dalszymi pracami nad rządowym projektem ustawy antymobbingowej. Posłowie podkreślali potrzebę zmian w przepisach, wskazując jednocześnie na interpretacyjne problemy związane z nową definicją mobbingu. Regulacja trafiła do komisji.

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

W środę Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektu nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, zwanej także ustawą antymobbingową.

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, przedstawiając projekt podkreśliła, że mobbing to przemoc. - Ośmieszanie, izolowanie, wyzywanie, groźby pojawiające się regularnie w miejscu pracy to nie jest, nie powinno być i nie może być normą. To patologia - wskazała ministra.

Dziemianowicz-Bąk zaznaczyła, że obecna definicja mobbingu jest przestarzała i niezrozumiała. Po zmianach - jak mówiła - definicja mobbingu zostanie uproszczona.

Według propozycji MRPiPS mobbingiem będą zachowania mające charakter nawracający, powtarzający się lub stały, które pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy.

W projekcie uznano też, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny. Uniezależniono również uznanie za mobbing od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku. Za mobbing będzie się też uznawać nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań.

- Mobbing, czyli wedle nowej definicji, uporczywe nękanie pracownika, to zjawisko, które ma destrukcyjny, niszczący wpływ na życie zarówno zawodowe, jak i osobiste. Pracownicy doświadczający mobbingu cierpią z powodu rozstroju zdrowia - psychicznego i fizycznego, szczególnie często korzystają ze zwolnień lekarskich. Mobbingowany pracownik jest też znacznie mniej efektywny - zauważyła ministra.

Wskazała też, że pracownik, który doznał mobbingu, otrzyma prawo do ubiegania się u pracodawcy o zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Projekt ustawy antymobbingowej

W dyskusji za dalszymi pracami nad projektem opowiedzieli się PiS, KO, Lewica, PSL, Centrum i Polska 2050. Przeciwko był klub Konfederacji.

Poseł Barbara Bartuś (PiS) podkreśliła, że sam problem mobbingu jest realny i wymaga poważnych rozwiązań. Zaznaczyła jednak, że prawo pracy musi być nie tylko wrażliwe społecznie, ale też precyzyjne, przewidywalne i sprawiedliwe dla obu stron. - A tego w tym projekcie niestety brakuje - oceniła. Bartuś zadeklarowała, że klub PiS jest za dalszymi, pogłębionymi pracami nad projektem wraz z ekspertami, pracodawcami i pracownikami.

W imieniu klubu KO Karolina Pawliczak przekonywała, że sprawniejsze identyfikowanie zjawisk niepożądanych w miejscu pracy może być korzystne zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika. Jak zauważyła, projektowane zmiany przepisów stały się niezbędną koniecznością.

Z kolei Agnieszka Kłopotek (PSL-TD) argumentowała, że projekt „porządkuje definicje, doprecyzowuje przepisy i wzmacnia ochronę pracownika”. - To potrzebne, bo dotychczasowe regulacje były zbyt niejasne, zbyt ogólne i po prostu niewystarczające wobec realnych problemów w zakładach pracy - dodała.

Przeciwko projektowi był klub Konfederacji. Poseł Ryszard Wilk ocenił, że choć projekt wynika „z bardzo dobrych intencji, to wydaje się, że idzie po prostu za daleko”. - Nie tylko wzmacnia ochronę pracownika, ale jednocześnie rozszerza i rozmywa definicje mobbingu i dyskryminacji, podnosi ryzyko sporów sądowych oraz dokłada nowe obowiązki i koszty dla firm, także tych najmniejszych oraz wprowadza rozwiązania, które mogą być bardzo podatne na nadużycie - powiedział Wilk.

Więcej

Pracownik w biurze - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Adam Warżawa
Pracownik w biurze - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Adam Warżawa

Mobbing w pracy. Pracownicy wygrywają znikomą liczbę spraw

Barbara Oliwiecka (Centrum) zwróciła uwagę, że propozycja resortu pracy „dużo upraszcza”, dlatego pracodawcy pytają, czy jest ona wystarczająco precyzyjna, bo może to skutkować zwiększoną liczbą postępowań sądowych. - Liczę, że podczas prac komisji będzie okazja, żeby te wszystkie wątpliwości wyjaśnić - powiedziała posłanka.

Poparcie dla projektu zadeklarował także Bartosz Romowicz (Polska 2050) i Marta Stożek (koło Razem), która podkreśliła, że projekt przywraca elementarną sprawiedliwość. „Pracuje się nie po to, by się bać” - dodała Stożek.

Z kolei Jarosław Sachajko (koło Demokracja Bezpośrednia) ocenił, że proponowana definicja mobbingu jest szeroka, co może skutkować sporami interpretacyjnymi.

Katarzyna Ueberhan (Lewica) zwróciła uwagę, że spraw o mobbing w sądach przybywa, a dzięki zmianom w przepisach pracownicy będą lepiej chronieni.

Ministra pracy, odpowiadając na wątpliwości posłów zaznaczyła, że w projekcie wskazane jest także to, co mobbingiem nie jest. - A zatem mobbingiem nie są zachowania incydentalne, nawet wtedy, jeżeli naruszają dobra osobiste pracownika. (...) Mobbingiem nie jest uzasadnione i wyrażone we właściwej formie zachowanie wobec pracownika, w szczególności rozliczanie go z powierzonej pracy lub uzasadniona czy w prawidłowej formie sformułowana krytyka tej pracy - wymieniła szefowa MRPiPS.

Zaznaczyła, że incydentalne zachowania, które naruszają dobra osobiste pracownika, również są nieakceptowalne, ale podlegają ochronie na zasadach ogólnych.

Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że przygotowane zmiany sprawią, że kultura pracy zmieni się na lepsze. - Wedle naszych analiz wdrożenie jasnych, przejrzystych przepisów ograniczy istotnie skalę bezzasadnych, niepotrzebnie toczących się postępowań sądowych - powiedziała.

Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela poinformowała, że projekt tzw. ustawy antymobbingowej będzie dalej procedowany w Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. (PAP)

kkr/ dsr/ pak/ kblu/ agz/ mhr/ grg/

Zobacz także

  • Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dziemianowicz-Bąk: reforma PIP największą od 20 lat zmianą systemową tej instytucji

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: jeszcze dziś ministra Dziemianowicz-Bąk dostanie rekomendacje, by podjąć prace ws. projektu o PIP

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada
    Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada

    Premier o reformie PIP: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników

  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dziemianowicz-Bąk: będziemy rozmawiać z koalicjantami, jak walczyć z „patologią umów śmieciowych”

Serwisy ogólnodostępne PAP