O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dziemianowicz-Bąk: reforma PIP największą od 20 lat zmianą systemową tej instytucji

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy jest największą zmianą systemową tej instytucji od 20 lat – powiedziała ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Zadeklarowała otwartość na rozmowy z Kancelarią Prezydenta w tej sprawie, podkreślając, że od wejścia w życie ustawy zależy wypłata środków z KPO.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

W ubiegłym tygodniu Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Reforma nadaje PIP m.in. uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Nowela czeka teraz na podpis prezydenta Karola Nawrockiego.

W środę na konferencji prasowej Lewicy ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przypomniała, że reforma jest największą zmianą systemową Państwowej Inspekcji Pracy od 20 lat.

– To przede wszystkim reforma, która ma na celu skuteczną walkę z patologią, która od wielu lat trawi polski rynek pracy, czyli z patologią umów śmieciowych – wskazała szefowa MRPiPS.

Zaznaczyła, że nadanie inspekcji uprawnień do przekształcania umów to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata środków z Krajowego Planu Odbudowy.

– Niezrealizowanie tej ustawy, niewejście jej w życie może grozić Polsce utratą około 11 mld złotych – powiedziała.

– To jest decyzja prezydenta, ale jest to także odpowiedzialność prezydenta. To prezydent Karol Nawrocki swoją decyzją będzie brał odpowiedzialność za to, czy zwiększy się bezpieczeństwo polskiego pracownika w Polsce, czy nie. Czy wzmocniona zostanie ta ważna, ponadstuletnia instytucja, jaką jest Państwowa Inspekcja Pracy, czy nie. Czy pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy trafią w terminie do Polski, czy nie – wymieniła Dziemianowicz-Bąk.

Zadeklarowała, że jest otwarta na rozmowy w tej sprawie z Kancelarią Prezydenta i wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości. Do tej pory – jak dodała – takie pytania się nie pojawiły.

Więcej

Państwowa Inspekcja Pracy (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Albert Zawada
Państwowa Inspekcja Pracy (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Albert Zawada

Eksperci: projekt reformy PIP zawierał istotne mechanizmy ochrony pracowników, ale szedł za daleko

Szefowa MRPiPS zwróciła uwagę, że już teraz skutkiem debaty nad reformą PIP jest m.in. wzrost świadomości społecznej na temat praw pracowniczych.

Dodała, że reforma zakłada także usprawnienie kontroli PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych, wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka oraz zwiększenie budżetu PIP o 13 proc. względem ubiegłego roku.

– Państwowa Inspekcja Pracy uzyska blisko 300 nowych etatów – podkreśliła Dziemianowicz-Bąk.

W konferencji wzięli także udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat.

– Jeszcze trzy miesiące temu wydawało się, że ta ustawa stoi pod znakiem zapytania. Jeszcze trzy miesiące temu niektórzy uważali, że tej ustawy nie będzie i że nie ujrzy ona światła dziennego. Dzisiaj możemy ogłosić sukces, bo dla nas na Lewicy było jasne, że będziemy o nią walczyć do upadłego – powiedziała Biejat.

Dodała, że zmiany są szczególnie ważne dla kobiet planujących dziecko, które czekają na stabilną umowę.

Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy

Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy zakłada, że odwołanie od decyzji inspektora w sprawie przekształcenia umowy będzie mogło być kierowane do okręgowego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana.

Odwołanie będzie można wnieść w terminie 30 dni. Ustawa przewiduje, że rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu miesiąca.

W postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji, od której służy odwołanie, będzie można nadać rygor natychmiastowej wykonalności jedynie wobec osób objętych szczególną ochroną pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. To np. kobiety w ciąży.

Zgodnie z regulacją po upływie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie przepisów minister właściwy do spraw pracy przygotuje ocenę jej funkcjonowania i przedstawi ją Marszałkowi Sejmu, Radzie Dialogu Społecznego i Radzie Ochrony Pracy. (PAP)

kkr/ joz/ grg/

Zobacz także

  • Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Sejm debatował nad przepisami antymobbingowymi. Projekt trafił do komisji

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: jeszcze dziś ministra Dziemianowicz-Bąk dostanie rekomendacje, by podjąć prace ws. projektu o PIP

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada
    Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada

    Premier o reformie PIP: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników

  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dziemianowicz-Bąk: będziemy rozmawiać z koalicjantami, jak walczyć z „patologią umów śmieciowych”

Serwisy ogólnodostępne PAP