O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"To dzień wielkiej zmiany w Polsce. Nie odbyłaby się ona bez Trzeciej Drogi" [NASZE WIDEO]

"To jest dzień wielkiej zmiany, która następuje w Polsce. Nie odbyłaby się ona, gdyby nie powstała Trzecia Droga" - powiedział prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, jeden z liderów Trzeciej Drogi Władysław Kosiniak-Kamysz. "Trzecia Droga chciała i wiele na to wskazuje, że będzie kotwicą demokracji przez następne lata w Polsce" - mówił lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Liderzy Trzeciej Drogi Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Rafał Guz
Liderzy Trzeciej Drogi Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Rafał Guz

Kosiniak-Kamysz w pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu sondażu exit poll Ipsos, według którego Trzecia Droga zdobyła 13 proc. głosów w wyborach do Sejmu, podziękował koalicjantowi, liderowi Polski 2050 Szymonowi Hołowni.

"Dla nas wszystkich jest to wielki dzień. Dzień wielkiej zmiany, która następuje w Polsce. Nie odbyłaby się ona, gdyby nie powstała Trzecia Droga" - oświadczył prezes PSL na wieczorze wyborczym Trzeciej Drogi w stolicy.

Hołownia: Trzecia Droga będzie kotwicą demokracji 

Podczas wieczoru wyborczego, Szymon Hołownia podkreślił, że "Trzecia Droga chciała i wiele na to wskazuje, że będzie kotwicą demokracji przez następne lata w Polsce". "Udało się nam zrobić coś, co do tej pory wydało się być w Polskiej polityce - współpracę, duet, koalicję, w której ludzie szanują się nawzajem" - powiedział.

Hołownia podziękował także działaczom Trzeciej Drogi. "To są setki tysięcy ludzi, którzy przez ostatnie tygodnie zdzierali buty i gardła, chodzili od domu do domu, od człowieka do człowieka" - mówił.

"W niedzielę zaczęła się współpraca i inwestycje w przyszłość"

Lider Polski 2050 podkreślił, że nie jest Joanną Szczepkowską, ale "mogę już chyba zaryzykować, że 15 października skończyły się w Polsce kłótnie i rozdawnictwo, a zaczęła się współpraca i inwestycje w naszą przyszłość".

Kosiniak-Kamysz dodał, że miliony głosów oddanych na Trzecią Drogę sprawiają, iż jest to wielka odpowiedzialność. "To jest głos na to, żeby nasze hasło, z którym szliśmy do wyborów - dość kłótni, do przodu - wreszcie zostało zrealizowane. To jest nasze zobowiązanie, to jest nasze przyrzeczenie. Dziękujemy, że tak wiele osób zaufało dzisiaj nowemu pomysłowi, inicjatywie, bez której demokracja, by nie zwyciężyła. Bez Trzeciej Drogi nie byłoby tego zwycięstwa" - podkreślił.

Lider PSL zapowiedział, że każdy wyborca i każdy obywatel, będzie "tak samo zaopiekowany, tak samo ważny i o wszystkich będziemy dbać". "Odbudujemy wspólnotę, uczynimy Polskę najsilniejszym państwem w Europie, ściągniemy środki z UE, zbudujemy siłę polskiej gospodarki. Bierzemy odpowiedzialność za Polskę" - dodał lider PSL.(PAP)

Autorki: Agnieszka Ziemska, Edyta Roś, Katarzyna Herbut, Anna Kruszyńska

mmi/

Zobacz także

  • Pokaz sprzętu oraz uzbrojenia baterii Patriot. Fot. PAP/Jakub Kamiński
    Pokaz sprzętu oraz uzbrojenia baterii Patriot. Fot. PAP/Jakub Kamiński

    Szef MON: nie planujemy nigdzie przemieszczać naszych baterii Patriot

  • Jednostka UNILIF w Libanie Fot. PAP/EPA/STR
    Jednostka UNILIF w Libanie Fot. PAP/EPA/STR

    Żołnierz sił pokojowych ONZ zginął w Libanie, drugi jest w stanie krytycznym

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Kosiniak-Kamysz: polski żołnierz lekko ranny w wybuchu miny pułapki w Libanie

  • . Prezes PSL, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Marcin Obara
    . Prezes PSL, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Marcin Obara

    Kosiniak-Kamysz: liczę, że projekt PSL ws. „SAFE 0 proc.” będzie procedowany po świętach

Serwisy ogólnodostępne PAP