O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Eksperci dla PAP: otwarcie cieśniny Ormuz to za mało, żeby mówić o sukcesie USA

To krok w dobrą stronę, ale diabeł tkwi w szczegółach – powiedział PAP prof. Przemysław Osiewicz, odnosząc się do informacji, że USA porozumiały się z Iranem. Zdaniem doktora Bartosza Bojarczyka zapowiedź otwarcia cieśniny Ormuz nie wystarczy, aby mówić o jakimkolwiek sukcesie USA.

Cieśnina Ormuz Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
Cieśnina Ormuz Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER

Stany Zjednoczone i Iran wstępnie porozumiały się w sprawie otwarcia Cieśniny Ormuz i dalszego przedłużenia zawieszenia broni.

W niedzielę wieczorem prezydent Donald Trump napisał na własnej platformie społecznościowej Truth Social, że jest porozumienie z Iranem i ropa naftowa znów będzie mogła płynąć. Także w niedzielę osiągnięcie kompromisu dotyczącego zakończenia wojny i odblokowania cieśniny potwierdziła Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.

Przełom na Bliskim Wschodzie

Umowa opisująca warunki porozumienia ma zostać opublikowana w piątek w Genewie. Strony będą miały kolejne 60 dni na dalsze rozmowy na temat losów irańskiego programu nuklearnego.

Zdaniem prof. Osiewicza z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu, fakt, że po ponad 100 dniach wojny Stany Zjednoczone i Iran doszły do porozumienia, to krok w dobrą stronę.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Donald Trump Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Wstępne porozumienie USA z Iranem podpisane

Natomiast diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach, czyli w kwestii interpretacji tego, na co się obie strony zgadzają – zauważył w rozmowie z PAP ekspert z UAM.

Zwrócił, na przykład, uwagę na to, że prezydent Trump mówił o otwarciu cieśniny dla „bezpłatnego” tranzytu, podczas gdy Teheran twierdzi, że jest skłonny się na to zgodzić, ale nigdzie na razie nie zadeklarował zwolnienia statków z opłat.

Osiewicz zwrócił także uwagę, że z powodu polityki Izraela wciąż może jeszcze nie dojść do podpisania porozumienia.

Izrael, który wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi zaatakował Iran 28 lutego br., na razie nie jest - według Osiewicza - zainteresowany porozumieniem i może eskalować konflikt.

Porozumienie nie obowiązuje Izraela

W poniedziałek izraelski minister bezpieczeństwa wewnętrznego Itamar Ben Gwir powiedział, że porozumienie prezydenta USA z Iranem nie obowiązuje Izraela.

– Pytanie więc, na ile administracja amerykańska - i osobiście prezydent Trump - jest w stanie wpłynąć na premiera Netanjahu, żeby ten powstrzymał się, na przykład, od ataków na Liban – zauważył ekspert.

W niedzielę, izraelskie lotnictwo przeprowadziło uderzenie na południowe przedmieścia Bejrutu, które Izrael określił jako obszar związany z aktywnością terrorystyczną Hezbollahu.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Iran chce pobierać opłaty od statków przepływających przez cieśninę Ormuz

Jak podał Reuters, prezydent Trump stwierdził, że atak na Liban „nie powinien był się wydarzyć”, bo mógł zagrozić finalizowanemu już wówczas porozumieniu między USA i Iranem.

Sytuacja w Libanie

Według dr Bojarczyka z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych UMCS sytuacja w Libanie i losy Hezbollahu są dla Teheranu sprawą wizerunkową, a także sposobem wywierania wpływu na sytuację bezpieczeństwa w całym regionie Bliskiego Wschodu.

W jego opinii Iran, który przez dziesięciolecia wspierał finansowo Hezbollah, odgrywa w świecie islamskim rolę obrońcy wszystkich szyitów. – A ulica, nie tylko irańska, ale przede wszystkim bliskowschodnia, kupuje taką islamską solidarność – ocenił Bojarczyk.

Z drugiej strony, prezydent Trump nie będzie w stanie zmusić Izraela do zaprzestania działań zbrojnych na terytorium Libanu, co - zdaniem Bojarczyka - umożliwi Iranowi manipulowanie negocjacjami w sprawie programu nuklearnego.

Więcej

Wiceprezydent USA J.D. Vance. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL
Wiceprezydent USA J.D. Vance. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL

Iran ze specjalnym zapisem w umowie? Vance: oczekujemy, że cieśnina pozostanie wolna od opłat

– Iran wie, że Izrael zerwał się z amerykańskiej smyczy i będzie rozgrywał Stany Zjednoczone – ocenił Bojarczyk i dodał, że rozmowy z USA mogą więc trwać jeszcze długo, a w międzyczasie Iran mógłby skonstruować broń jądrową.

Iran zgromadził ponad 430 kg wysoko wzbogaconego uranu, a jak przeanalizował amerykański think tank FDD za prezydentury Joe Bidena był już bliski produkcji broni jądrowej.

Zapasy surowca rosły w czasach rządów kolejnych administracji USA, począwszy od prezydentury George'a W. Busha, aż do porozumienia nuklearnego z Iranem (JCPOA ) prezydenta Baracka Obamy z 2015 r.

Podczas pierwszej kadencji prezydent Donald Trump wycofał Stany Zjednoczone z tego porozumienia, krytykując je za brak jednoznacznego zakończenia irańskiego programu nuklearnego.

Sprawa programu nuklearnego Iranu

Trump chciałby, aby Iran wzbogacony uran natychmiast przekazał Stanom Zjednoczonym, które go przewiozą do siebie i zniszczą, albo by został zniszczony na miejscu, pod nadzorem amerykańskiej Komisji Energii Atomowej lub jej „odpowiednika”.

Zapytany o to, czy uda się zmusić Iran do całkowitego zaniechania programu nuklearnego, prof. Osiewicz ocenił, że jest to bardzo mało prawdopodobne.

Gdyby jednak strona irańska zgodziła się na tak dalekie ustępstwa, zażądałaby - według eksperta - bardzo wysokiej ceny.

Iran chciałby - zdaniem Osiewicza - nie tylko zniesienia sankcji i odmrożenia irańskich aktywów za granicą, ale także swobody zakupu reaktorów od państw trzecich, być może nawet od samych Stanów Zjednoczonych.

Do wynegocjowania jest jedynie ewentualna deklaracja Iranu, że nie będzie próbował wejść w posiadanie broni nuklearnej – ocenił ekspert.

Poproszony o ocenę porozumienia doktor Bojarczyk uznał, że ugoda z Iranem, to amerykańska porażka, bo choć to dobrze, że otwiera się cieśnina Ormuz, przez którą w czasach pokoju transportowano około 20 proc. światowego zużycia ropy i paliw płynnych, to Amerykanie stracili w Iranie twarz. Stracili także - jego zdaniem - zaufanie państw regionu Zatoki Perskiej.

– W wyniku porozumienia nastąpi jedynie powrót do sytuacji sprzed początku wojny, rozpoczętej przecież przez samych Amerykanów, wspólnie z Izraelczykami – zauważył ekspert.

Bojarczyk przyznał, że irański reżim został wojną bardzo mocno osłabiony, zarówno militarnie jak i gospodarczo. – Ale nie przewrócony, co w efekcie doprowadzi do zapanowania jeszcze większego zamordyzmu w Iranie i do zaostrzenia się kryzysu ekonomicznego – podkreślił i dodał, że na amerykańsko-izraelskiej wojnie skorzystają ostatecznie Chiny i Rosja.

Ceny ropy spadły w poniedziałek do najniższego poziomu od marca. Równocześnie armatorzy ocenili dla agencji Reutera że odbudowa zaufania do tranzytu przez cieśninę Ormuz może zająć tygodnie.

Według Jakoba Larsena, dyrektora ds. bezpieczeństwa i ochrony BIMCO, największego światowego stowarzyszenia żeglugowego, zrzeszającego 2 tys. członków w 130 krajach, amerykańsko-irańska umowa jest krokiem naprzód, ale transport przez Cieśninę Ormuz jest na razie „wysoce ryzykowny”, a kluczowym problemem pozostają miny.

Anna Gwozdowska (PAP)

agw/ mal/ ppa/

Zobacz także

  • Olga Kwiecińska, założycielka Fundacji Cześć Ciało. Fot. Materiały Prasowe
    Olga Kwiecińska, założycielka Fundacji Cześć Ciało. Fot. Materiały Prasowe

    „Presja ich po prostu niszczy”. Ekspertki o problemie, który dotyka blisko 90 proc. młodych ludzi

  • Warszawa. Fot. PAP/	Michał Zieliński
    Warszawa. Fot. PAP/ Michał Zieliński

    EKF. Raport dla polskiej gospodarki

  • Liderzy AfD: Alice Weidel i Tino Chrupalla. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Liderzy AfD: Alice Weidel i Tino Chrupalla. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    AfD z rekordowym poparciem w sondażu. Eksperci wskazują na problemy chadeków

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

    Eksperci: NATO nie przewiduje możliwości zawieszenia Hiszpanii jako członka Sojuszu

Serwisy ogólnodostępne PAP