O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Eksperci: na choroby autoimmunologiczne cierpią głównie ludzie młodzi

Choroby autoimmunologiczne dotyczą przede wszystkim ludzi młodych i towarzyszą im do końca życia, dlatego ich koszty społeczne są ogromne – przypominają eksperci z okazji Światowego Dnia Immunologii, który przypada 29 kwietnia. Ich zdaniem konieczna jest zmiana organizacji opieki nad tymi pacjentami.

Badania laboratoryjne. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański
Badania laboratoryjne. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański

Sprawne działanie układu immunologicznego jest kluczowe do obrony organizmu przed chorobami zakaźnymi oraz szybkiego wykrywania i niszczenia komórek nowotworowych. Jednak nadmierna aktywność układu odporności również może powodować choroby, takie jak choroby autoimmunologiczne. Rozwijają się one z powodu błędnej reakcji układu immunologicznego, który - z niewiadomych do końca przyczyn – atakuje i niszczy zdrowe struktury oraz komórki w organizmie, prowadząc do stanów zapalnych i uszkodzenia narządów.

Co wiemy o chorobach autoimmunologicznych?

Zalicza się do nich ponad 80 chorób, w tym m.in.: reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), spondyloartropatie, w tym łuszczycowe zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane (SM), cukrzycę typu 1, chorobę Hashimoto, nieswoiste zapalne choroby jelit (NChZJ) – w tym chorobę Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego.

Są to przewlekłe schorzenia, które diagnozuje się głównie u ludzi młodych, ale też coraz częściej również w średnim i podeszłym wieku, a także u dzieci. Łączna liczba pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi jest duża. Na przykład w Polsce na nieswoiste choroby zapalne jelit cierpi szacunkowo 100-150 tys. osób, a na RZS – 300-350 tys. osób.

Nieleczenie lub niewłaściwe leczenie chorób autoimmunologicznych często wiąże się z ryzykiem niepełnosprawności pacjenta oraz wykluczenia go z życia rodzinnego, zawodowego, społecznego.

Co ważne, choroby te często współistnieją ze sobą i z innymi schorzeniami o podłożu zapalnym, co utrudnia leczenie.

„Do chorób reumatycznych może dołączyć zapalenie tarczycy, bielactwo, pokrzywka, atopowe zapalenie skóry, astma, polipy nosa, będące manifestacją zapalenia naczyń. Przy spondylartopatiach współwystępują nieswoiste zapalenia jelit. W przypadku tocznia układowego, czy twardziny układowej mogą być zmiany śródmiąższowe w płucach z postępującym włóknieniem, więc potrzebny jest pulmonolog” – wymieniła cytowana w informacji prasowej przesłanej PAP krajowa konsultant w dziedzinie reumatologii prof. Brygida Kwiatkowska.

Właściwe podejście do leczenia

To dlatego konieczne jest interdyscyplinarne podejście do pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi oraz szybkie i wczesne stawianie diagnozy. „Zastosowanie właściwego leczenia może zmniejszyć ryzyko rozwoju kolejnych chorób” – podkreśliła prof. Kwiatkowska.

Eksperci od dawna rekomendują, aby pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi zostali objęci kompleksową opieką w ośrodkach referencyjnych.

- Bardzo byśmy chcieli dla grupy pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit wdrożyć model opieki kompleksowej. Wiązałoby się to z szybszym dostępem do innowacyjnych terapii, w tym biologicznych, do badań, do lekarzy innych specjalności, do psychologa i dietetyka - wyjaśniła prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA na debacie dotyczącej tych schorzeń, którą zorganizowano na początku kwietnia br. w Warszawie. W jej ocenie ten model zmniejszyłby koszty związane z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit, poprawił dostępność i jakość leczenia.

Jak ocenił na debacie konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii prof. Jarosław Reguła, stworzenie sieci ośrodków kompleksowej opieki nad pacjentami z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit jest opłacalne dla państwa. - Pacjenci prawidłowo leczeni rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich, rzadziej mają renty – powiedział specjalista. Zaznaczył, że trochę większe wydatki na leczenie sprawiają, że państwo może oszczędzić na wydatkach na zwolnienia, renty, a także na kosztowne zabiegi i hospitalizacje. Potwierdziła to analiza, która wykazała, że w województwach, w których łatwiejszy jest dostęp do leków biologicznych i więcej pacjentów je otrzymuje, ZUS mniej wydaje na zwolnienia.

Dostęp do innowacyjnych terapii

Według ekspertów istotne jest również zwiększenie dostępności polskich pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi do innowacyjnych terapii. - Niestety w programach lekowych dla chorych na NChZJ (…) w Polsce leczonych jest tylko około 10 proc. chorych, pozostałe 90 proc. nie ma dostępu do dobrego leczenia z różnych powodów – powiedziała prof. Rydzewska, cytowana w informacji prasowej. Dodała, że w wielu krajach europejskich odsetek ten wynosi znacznie powyżej 20 proc.

W ocenie specjalistki programy lekowe są coraz lepsze. – Możemy pacjentom zmieniać leki, nie musimy przerywać leczenia, czyli jak pacjent trafi do programu to jest zaopiekowany, ale wyzwaniem jest wciąż, by do niego trafił – oceniła w trakcie debaty.

Zwróciła też uwagę na brak dostępu chorych na NChZJ do innowacyjnych i bardzo bezpiecznych leków – tj. selektywnych inhibitorów interleukiny 23 (IL-23). Prof. Rydzewska przypomniała, że nowym celem w leczeniu choroby Leśniowskiego-Crohna oraz wrzodziejącego zapalenia jelita grubego jest wygojenie błony śluzowej jelita (tzw. remisja endoskopowa), a nie tylko ustąpienie objawów.

- Selektywne inhibitory podjednostki p19 interleukiny-23 są bardzo bezpieczne i szybko powodują wygojenie błony śluzowej. Skutecznie hamują proces zapalny. (…) Chcielibyśmy, aby były dostępne dla naszych pacjentów – powiedziała. Dodała, że zgodnie z najnowszymi badaniami, wczesne wprowadzanie leków o wyższej skuteczności daje dobre efekty terapeutyczne, ale jest też efektywne kosztowo, ponieważ chorzy nie muszą przechodzić hospitalizacji i operacji. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów, u których NChZJ przebiegają z zaostrzeniami i mają cięższą postać.

Prof. Kwiatkowska zwróciła także uwagę na fakt, że pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi wciąż zbyt długo szukają diagnozy, krążąc między specjalistami, zanim ktoś „połączy pozornie niepowiązane objawy – jak np. zapalenie oka i bóle stawów”.

Jak podsumował prof. Reguła, aby poprawić sytuację pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi w Polsce musimy wprowadzić jeszcze wiele zmian w organizacji ochrony zdrowia. (PAP)

jjj/ agt/ kgr/

Zobacz także

  • Osoba chora na Alzheimera. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Osoba chora na Alzheimera. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    Zanieczyszczone powietrze sprzyja chorobie Alzheimera

  • Eksperci: nadciśnienie tętnicze uszkadza wiele narządów, w Polsce leczymy je nieskutecznie

  • Kaczki, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ROBIN TOWNSEND
    Kaczki, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ROBIN TOWNSEND

    Ptasia grypa w Czechach. 20 tys. kaczek przeznaczono do uboju

  • Komunia święta. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Komunia święta. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Przyjmowanie komunii św. przez osoby chore na celiakię. Liturgista wyjaśnia

Serwisy ogólnodostępne PAP