O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspertka: cele Izraela i USA w Iranie nie są do końca zbieżne

Strategiczne cele Izraela i USA w Iranie nie są do końca zbieżne; Waszyngton nie uważa, że zmiana reżimu w Teheranie będzie łatwa – oceniła w rozmowie z PAP Asli Aydintasbas, ekspertka ds. polityki międzynarodowej z amerykańskiego think tanku Brookings Institution.

Benjamin Netanjahu i Donald Trump Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS/POOL
Benjamin Netanjahu i Donald Trump Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS/POOL

W ocenie Aydintasbas zmiana reżimu w Teheranie jest mało prawdopodobna, choć „przyniosłoby to ulgę mieszkańcom Iranu”. „Nie ma wątpliwości, że kontrakt społeczny pomiędzy reżimem a Irańczykami został złamany” – powiedziała analityczka.

Ekspertka przypomniała, że w ostatnich latach Irańczycy wiele razy pokazywali, że chcą zmian w kraju, jednak protesty – tak jak te w 2009 r. po wyborach prezydenckich i ogłoszeniu zwycięstwa ultrakonserwatysty Mahmuda Ahmadineżada – były brutalnie tłumione przez władze.

„Reżim w Teheranie wciąż posiada wiele instrumentów kontroli i opresji, aby zdławić ewentualne powstanie, nawet jeśli nie jest w stanie skutecznie odpowiedzieć militarnie na obecne ataki (Izraela - PAP)” – oceniła Aydintasbas.

Więcej

Irański Najwyższy Przywódca Ajatollah Ali Chamenei. Fot. EPA/STR
Irański Najwyższy Przywódca Ajatollah Ali Chamenei. Fot. EPA/STR

Irańska opozycja na uchodźstwie: ajatollah Ali Chamenei musi odejść

Dodała, że tylko w jednym przypadku mogłoby się to zmienić: gdyby zabity został najwyższy polityczno-duchowy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei. „To byłby kluczowy czynnik, choć USA zdystansowały się od takiego scenariusza” – zauważyła analityczka.

Image
System władzy w Iranie. Autor: PAP/Infografika/Adam Ziemienowicz
System władzy w Iranie. Autor: PAP/Infografika/Adam Ziemienowicz

"Waszyngton jest bardzo sceptyczny"

Jej zdaniem cele USA i Izraela w Iranie nie są do końca zbieżne. „Wydaje się, że Waszyngton jest bardzo sceptyczny wobec twierdzenia, że zmiana reżimu jest łatwą rzeczą do przeprowadzenia. To poczucie ma swoje źródła w nieudanych doświadczeniach w Iraku i Afganistanie” – oceniła.

Rozmówczyni PAP zwróciła uwagę, że oś Rosja-Iran-Chiny nie jest sojuszem jako takim, a jedynie wynika ze zbieżności niektórych interesów, wymierzonych w Zachód i USA oraz obecny porządek światowy. „Z drugiej strony między tymi krajami występowały różnice, a nawet różnice interesów” – dodała.

„Dla (przywódcy Rosji Władimira - PAP) Putina konflikt z Iranem jest tym, czego szukał i potrzebował. Po raz pierwszy kontaktów z prezydentem USA Donaldem Trumpem nie zdominowała kwestia wojny w Ukrainie, a Kreml zaoferował nawet swoją mediację na Bliskim Wschodzie” – zauważyła Aydintasbas.

Image
Autorzy: Maciej Zieliński, Adam Ziemienowicz/PAP
Autorzy: Maciej Zieliński, Adam Ziemienowicz/PAP

W jej ocenie dla Ukrainy to bardzo niebezpieczna sytuacja, choć - podkreśliła - sam Trump wrócił do tematu wojny w jednej z relacjonowanych przez niego rozmów z Putinem, mówiąc, że ten „ma swoją własną wojnę” w Ukrainie.

Zdaniem ekspertki dla prezydenta USA niebezpieczne byłoby przyjęcie pomocy Putina w sprawie Iranu i ewentualnego ograniczania irańskiego programu jądrowego przy jednoczesnym kontynuowaniu przez Moskwę wojny w Ukrainie.

Więcej

Pete Hegseth Fot. PAP/EPA/HOW HWEE YOUNG
Pete Hegseth Fot. PAP/EPA/HOW HWEE YOUNG

Szef Pentagonu: zniszczyliśmy irański program nuklearny

„Chiny w dużej mierze milczały w sprawie Iranu, ale Pekin nie chciałby, aby jeden z jego głównych dostawców energii był wyłączony z interesów, zarówno jeśli chodzi o rynek energii, jak i układu sił w regionie” – stwierdziła analityczka Brookings Institution.

Jak podkreśliła, Chiny są świadome, że Iran jest ważnym dostawcą broni dla Rosji w jej wojnie z Ukrainą. „Z drugiej strony Pekin nie chce, aby Teheran zrobił coś szalonego, np. zaatakował Arabię Saudyjską albo poczynił kroki wobec cieśniny Ormuz” – dodała.

Przez tę cieśninę przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej.

Image
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP

Dla Chin, które dystansowały się od konfliktu na Bliskim Wschodzie, ważne jest również pokazanie państwom Globalnego Południa, że tam, gdzie są Stany Zjednoczone i Zachód, tam jest wojna i chaos, a tam gdzie są Chiny – pokój i stabilność.

Atak USA na Iran

W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonej od 13 czerwca izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi, której deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa.

Marcin Furdyna (PAP)

mrf/ akl/ js/ ał/

Zobacz także

  • Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii. Fot. PAP/EPA/	ANDY RAIN
    Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii. Fot. PAP/EPA/ ANDY RAIN

    Brytyjski minister: nie ma raportów, które potwierdzają, że Iran planuje zaatakować Europę

  • Izraelski obszar nuklearny na obrzeżach pustynnego miasta w 2000 r. Fot. PAP/STRINGER Dimona na południu kraju
    Izraelski obszar nuklearny na obrzeżach pustynnego miasta w 2000 r. Fot. PAP/STRINGER Dimona na południu kraju

    Ostrzał Izraela. Iran uderzył w miasto, w którym znajduje się reaktor

  • Statki cieśnienie Ormuz, fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
    Statki cieśnienie Ormuz, fot. PAP/EPA/ALI HAIDER

    Szef Dowództwa Centralnego USA: ograniczyliśmy irańskie możliwości zagrażania żegludze przez Ormuz

  • Atak na Iran. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Atak na Iran. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Armia amerykańska: uderzono w 8 tys. celów w Iranie od początku wojny

Serwisy ogólnodostępne PAP