Ekspertka: wiek turystów decyduje o wyborze między Kaszubami a pasem nadmorskim
Osoby starsze i rodziny z dziećmi coraz częściej rezygnują z zatłoczonych kurortów nadmorskich na rzecz spokojniejszych Kaszub. Z kolei młodsi turyści wybierają Bałtyk, a Szwajcaria Kaszubska jest dla nich jedynie punktem krótkiego postoju – ocenia lokalna ekspertka.
Jak poinformowała PAP Julianna Gmurek z Centrum Informacji Turystycznej przy Kartuskim Centrum Kultury, preferencje urlopowe na Pomorzu wyraźnie różnią się w zależności od pokolenia.
- Z naszych obserwacji wynika, że wybór Kaszub jako celu podróży jest w dużej mierze uwarunkowany wiekiem turystów. Osoby starsze częściej rezygnują z głośnych i zatłoczonych nadmorskich kurortów na rzecz spokojniejszych miejsc, szczególnie w Szwajcarii Kaszubskiej. W Kartuzach i okolicach często spotkać można również rodziny z małymi dziećmi oraz rowerzystów – wskazuje Gmurek.
Ekspertka wyjaśnia, że młodsi turyści, w wieku od 18 do 35 lat, znacznie chętniej wybierają wybrzeże Bałtyku, które pozwala im łączyć rozrywkę z wypoczynkiem na łonie natury.
- W rezultacie Kartuzy i inne kaszubskie miejscowości są dla tej grupy wiekowej częściej miejscem krótkiego postoju lub wycieczki, niż głównym celem dłuższego wypoczynku – ocenia rozmówczyni PAP.
W tym sezonie na zachowania turystów wpływa również stan infrastruktury transportowej. Choć łatwy dojazd pociągami Pomorskiej Kolei Metropolitalnej (PKM) napędzał dotychczas dynamiczny rozwój jednodniowych wyjazdów z aglomeracji trójmiejskiej, trwające inwestycje czasowo ograniczyły ten trend.
- Obecnie, z powodu przebudowy linii kolejowych i konieczności przesiadek, liczba spontanicznych popołudniowych wyjazdów wyraźnie zmalała. Turyści częściej wybierają miejsca łatwiej dostępne komunikacyjnie, a Kartuzy ponownie stają się przystankiem podczas podróży samochodem na działkę lub w głąb Kaszub, zamiast celem krótkiego wypoczynku – tłumaczy Julianna Gmurek.
Niezależnie od barier komunikacyjnych, na samych Kaszubach rośnie znaczenie gospodarcze turystyki aktywnej. Odwiedzający stawiają na rowery, nordic walking oraz spływy kajakowe. Tradycyjne plażowanie dominuje jedynie w typowo letniskowych ośrodkach, takich jak Ostrzyce czy Chmielno, choć i tam łączone jest ono z rekreacją ruchową.
Dariusz Sokolnik (PAP)
dsok/ pad/ grg/