Exit poll: socjalista Antonio Jose Seguro wygrał wybory prezydenckie w Portugalii
Polityk Partii Socjalistycznej Antonio Jose Seguro w zorganizowanej w niedzielę drugiej turze wyborów prezydenckich w Portugalii zdecydowanie pokonał lidera populistyczno-prawicowej partii Chega Andre Venturę - wynika z sondażu exit poll ośrodka badawczego Portugalskiego Uniwersytetu Katolickiego.
Zgodnie z tym badaniem na Seguro zagłosowało od 68 do 73 proc. wyborców, a na Venturę – od 27 do 32 proc. Frekwencja wyniosła 52-58 proc.
Frekwencja w niedzielnym głosowaniu wyniosła zgodnie z exit poll od 52 do 58 proc. Była to pierwsza od 40 lat druga tura wyborów prezydenckich w Portugalii.
Krótko po ogłoszeniu wyników exit poll Seguro podziękował swoim wyborcom i określił Portugalczyków mianem „najlepszego narodu świata”. Późnym wieczorem spodziewane jest przemówienie prezydenta elekta.
Ventura w reakcji na wyniki badania powiedział, że szanuje „suwerenną decyzję narodu portugalskiego, który na prezydenta wybrał Antonia Jose Seguro”.
- Musimy nadal pracować nad przekonaniem społeczeństwa, że w kraju potrzebujemy zmiany – powiedział przywódca Chegi. Zapewnił, że po ogłoszeniu ostatecznego wyniku głosowania pogratuluje zwycięstwa rywalowi.
Seguro, który będzie szóstym szefem państwa w demokratycznej Portugalii, przejmie urząd od polityka Partii Socjaldemokratycznej Marcela Rebelo de Sousy, który stoi na czele państwa od 2016 r.
Głosowanie odbyło się w trudnych warunkach atmosferycznych w związku z utrzymującym się nad Portugalią orkanem Marta. W całym kraju panuje chaos komunikacyjny związany z licznymi powodziami oraz silnym wiatrem, które od końca stycznia doprowadziły do śmierci co najmniej 14 osób i wymusiły ewakuację ponad 1,2 tys. mieszkańców.
Zarówno Seguro, jak i Ventura na finiszu kampanii wyborczej odwiedzali poszkodowane miejsca. W kraju do 15 lutego obowiązuje stan klęski żywiołowej.
W 19 miejscowościach Portugalii, w których ze względu na powodzie nie było warunków do otwarcia lokali wyborczych, głosowanie w drugiej turze wyborów prezydenckich zostało przełożone na przyszły tydzień.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ akl/ ep/