Prezydent Finlandii nie ma złudzeń. „Trzeba przyjąć, że USA się zmieniają”
Prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział, że trzeba przyjąć do wiadomości, że USA się zmieniają, a za polityką zagraniczną obecnej administracji w Waszyngtonie stoi ideologia, która jest sprzeczna z „naszymi wartościami”, gdyż podważa obecny system międzynarodowy.
W przemówieniu wygłoszonym podczas otwarcia sesji parlamentu Stubb mówił dużo o relacjach swojego kraju ze Stanami Zjednoczonymi, choć nie wymienił z nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa, z którym - jak się uważa - ma dobre osobiste relacje.
- Musimy uczciwie przyznać, że Stany Zjednoczone przechodzą zmiany. Zmienia się również ich podejście do sojuszników, a także sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Widzieliśmy to z bliska w ostatnim roku – powiedział. Ocenił, że na liście priorytetów USA Europa znalazła się za półkulą zachodnią oraz regionem Azji i Pacyfiku.
USA nadal „ważnym sojusznikiem”
Fiński prezydent podkreślił jednak, że USA są nadal „ważnym sojusznikiem”, a stosunki dwustronne między jego krajem a Stanami Zjednoczonymi są na tyle silne, że o różnych sprawach można rozmawiać wprost. Jako ważne pola współpracy wymienił obronność i przemysł morski.
Zaznaczył, że zmiana amerykańskiej polityki zagranicznej jest rzeczywistością, z którą fińskie władze mają do czynienia na co dzień. Według Stubba nie da się dostosować do tej zmiany w jednej chwili i „w przyszłości nadal będziemy musieli dokonywać wyborów”.
Są sprawy, w których otwarcie się nie zgadzamy, takie jak zmiany klimatyczne czy stosunek do międzynarodowych instytucji i zasad.
W przemówieniu Stubb mówił o trwających zmianach w polityce światowej i konieczności dostosowania się do nich. Podkreślił, że są sprawy, na które Finlandia może mieć wpływ, i sprawy, w których może zabierać głos. Jego zdaniem czasami trzeba wybierać własne bitwy.
- Przykładem jest początek roku, gdy pracowaliśmy nad procesem pokojowym w Ukrainie i złagodzeniem napięć wokół Grenlandii, a także wypowiedzieliśmy się na temat sytuacji w Wenezueli i aktów przemocy w Iranie - wymienił.
Sytuacja w Europie
Ocenił, że sytuację Europy kształtują obecnie w największym stopniu atak Rosji na Ukrainę, wzrost potęgi Chin oraz nowa doktryna polityki zagranicznej i bezpieczeństwa USA. Jednocześnie czynniki te zmieniają świat w kierunku, w którym stosunki międzynarodowe w coraz większym stopniu determinuje siła.
Mimo to, według Stubba, Finlandia radzi sobie dobrze w zmieniającym się świecie. Jego zdaniem nie tylko dostosowuje się do zmian, ale także wywiera na nie wpływ. Powtórzył wcześniejsze stanowisko, że zadaniem kierownictwa polityki zagranicznej jest maksymalizacja wpływów i swobody działania Finlandii.
Stubb podkreślił, że międzynarodowe instytucje, takie jak ONZ, są nadal potrzebne mimo ich niedoskonałości. Jego zdaniem nie chodzi tylko o idealizm czy wartości, ale także o interesy Finlandii. (PAP)
bjn/ akl/ know/