Francja. Ewakuacja z powodu pożaru objęła 167 tys. osób w Żyrondzie. Nie jest planowana w Bordeaux
Szef MSW Francji Laurent Nunez poinformował w sobotę, że ewakuacja w departamencie Żyrondy w południowo-zachodniej Francji objęła dotąd 167 tys. osób, z czego 57 tys. - w nocy z piątku na sobotę. Mer Bordeaux Thomas Cazenave poinformował, że ewakuacja w tym mieście nie jest obecnie planowana.
Jak przekazał minister Nunez, w Żyrondzie pożar objął dotąd powierzchnię co najmniej 40 tys. hektarów. Ogółem pożary w różnych miejscach Francji od początku stycznia br. zniszczyły łącznie 98 tys. ha terenu - dodał szef MSW. Podkreślił, że jest stanowi to rekord w historii dotychczasowych pożarów.
Głównym miastem departamentu Żyrondy jest Bordeaux; jak poinformował Nunez, ogień jest teraz około 30 km na zachód od miasta. - Naszym zadaniem jest przewidzenie wszystkich sytuacji - mówił szef MSW, dodając, że premier Sebastien Lecornu poprosił o opracowanie wszystkich scenariuszy, w tym ewakuacji Bordeaux, „nawet, jeśli robimy wszystko, by nie doszło do tego scenariusza”.
Strażacy w Żyrondzie przygotowują teraz rowy, stosują substancje gaśnicze i inne sposoby na zablokowanie ognia - opisywał minister.
Mer Bordeaux: mieszkańcy nie przygotowują się do wyjazdu
Ze swej strony mer Bordeaux powiedział w sobotę wczesnym popołudniem, że mieszkańcy nie przygotowują się do wyjazdu. Jak wyjaśnił mer, tego miasta nie dotyczy plan prewencyjnej ewakuacji, która trwa w gminach na zachód od Bordeaux. - Nie ma tego na agendzie - podkreślił Cazenave, zastrzegając, że miasto jest gotowe na każdą ewentualność.
Rząd Francji zmobilizował żołnierzy, by wsparli strażaków. Premier Lecornu zwrócił się w sobotę do armii o skierowanie wojskowego samolotu transportowego A400M. Szef rządu zwołał na popołudnie w sobotę spotkanie rządowej grupy kryzysowej.
Prewencyjną ewakuację ogłoszono w nocy z piątku na sobotę w gminach leżących na zachód od Bordeaux: Saint-Médard-en-Jalles, Le Haillan, Saint-Jean-d’Illac, Martignas-sur-Jalle i Saint-Aubin-de-Medoc. Ewakuacja ta dotyczy także częściowo dwóch gmin bezpośrednio graniczących z Bordeaux: Merignac i Eysines. Merignac jest najbardziej zaludnioną gminą na przedmieściach Bordeaux.
Pożar w Żyrondzie zaczął się w środę w rejonie miejscowości Saumos. Podsycany przez wiatr, rozprzestrzenił się bardzo szybko po terenach porośniętych gęstym sosnowym lasem. Dotarł do sąsiednich miejscowości: Le Porge i Lege-Cap-Ferret, leżących na północ od zatoki Arcachon. Później wiatr skierował ogień w stronę Bordeaux.
Równolegle trwa pożar w sąsiednim departamencie Landy (Landes) na południe od zatoki Arcachon. W Landach ewakuacja objęła dotąd około 30 tysięcy ludzi - poinformował w sobotę minister Nunez. Oznacza to, że łącznie na południowym zachodzie Francji ewakuowano z powodu pożaru około 200 tys. osób.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ sp/