Francuscy śledczy weszli do Pałacu Elizejskiego. Badają przetargi na organizację upamiętnień
Francuscy śledczy udali się we wtorek do Pałacu Elizejskiego, czyli siedziby prezydenta kraju - poinformowały media we Francji. Według nich śledczych interesuje przyznanie zamówień publicznych przedsiębiorstwu, które organizowało m.in. obchody wprowadzenia zasłużonych osobistości do Panteonu.
Informację podał najpierw tygodnik satyryczny „Le Canard enchaine”.
Dziennik „Le Monde” zauważył, że śledczym na dostęp do pomieszczeń nie zezwolono na podstawie analizy, zgodnie z którą konstytucja zapewnia nienaruszalność pomieszczeń związanych z urzędem prezydenta państwa.
Media odnotowują, że śledczych interesuje wybór wyłącznie jednego przedsiębiorstwa - firmy o nazwie Shortcuts Events - do organizowania uroczystości wprowadzenia wybitnych postaci do Panteonu, gdzie spoczywają zasłużone dla Francji osobistości. Firma organizowała te uroczystości od 2002 do 2024 roku. Każda z nich, według „Le Canard enchaine”, kosztowała państwo francuskie około 2 mln euro. W 2025 roku wyłoniona została inna firma.
Po raz ostatni policja weszła do biur Pałacu Elizejskiego w 2018 roku, za pierwszej kadencji prezydenta Emmanuela Macrona. Miało to związek ze sprawą Alexandre'a Benalli, współpracownika prezydenta, który został uchwycony przez kamerę, gdy podczas demonstracji 1-majowej w Paryżu pobił jednego z uczestników manifestacji. Wówczas policja przeszukała biuro Benalli.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ mal/ sma/