Futbolowe szaleństwo ogarnęło Sarajewo. Fani mocno liczą na instynkt strzelecki Edina Dżeko
Reprezentacja Bośni i Hercegowiny rozegra w piątkowy wieczór pierwszy mecz na tegorocznych Mistrzostwach Świata w piłce nożnej, w którym zmierzy się z drużyną Kanady. Oczekujący spotkania fani wypełnili stołeczne Sarajewo narodowymi barwami i kibicowskimi przyśpiewkami.
Bośnia i Hercegowina meczem w Toronto rozpocznie swój drugi w historii występ na mistrzostwach świata. BiH jest najniżej notowaną drużyną w swojej grupie B, zajmując w rankingu FIFA 64. miejsce. Szwajcaria plasuje się na 19. pozycji, Kanada - 30., a Katar - 56.
Bośniacy zakwalifikowali się na mundial poprzez baraże, pokonując Walię i Włochy
Bośniacy zakwalifikowali się na mundial poprzez baraże, pokonując Walię i Włochy. Za każdym razem awansowali po rzutach karnych. Jedyny poprzedni występ BiH na mistrzostwach świata miał miejsce w 2014 roku w Brazylii. Reprezentacja BiH - Smoki - przegrała wtedy z Argentyną i Nigerią, a następnie pokonała Iran i zajęła trzecie miejsce grupie.
Przed piątkowym spotkaniem ulice Sarajewa, budynki publiczne, autobusy miejskie i prywatne samochody pokryto narodowymi niebiesko-żółto-białymi barwami. Zdjęcia i nagrania z ulic bośniackiej stolicy pokazują wszechobecnych kibiców ubranych w koszulki narodowej reprezentacji. Na ich plecach najczęściej pojawia się nazwisko największej gwiazdy drużyny - Edina Dżeko.
Bośniackie media relacjonują, że emocje czuć na każdym kroku, w każdej restauracji czy kawiarni, a nawet w urzędach. Szeroko rozpowszechniane w portalach społecznościowych są zdjęcia pracowników urzędu gminy w Sarajewie, którzy gremialnie przyszli w piątek do pracy w koszulkach reprezentacji. Minister spraw zagranicznych BiH Elmedin Konaković, ubrany w koszulkę Smoków, wziął udział w piątkowej modlitwie w meczecie, a w podobnym stroju do swoich biur przyszli tego dnia minister transportu i komunikacji Edin Forto czy minister obrony Zukan Helez.
Miasto zorganizowało wspólne oglądnie meczu w dwóch punktach. Przed oficjalnym sklepem kibica w Sarajewie od wczesnego rana ustawiała się kolejka fanów pragnących zdobyć koszulkę swojej drużyny. „Koszulki kupują dosłownie wszyscy. Najmłodsi, rodzice dla niemowląt, ludzie po osiemdziesiątce. Kupują obcokrajowcy, miejscowi, diaspora. Każdy chce mieć koszulkę Smoków przed dzisiejszym meczem” – powiedziała dziennikowi „Oslobodjenje” Aida Dumanjić, właścicielka sklepu.
Media opisują też atmosferę w Toronto, gdzie - według bośniackiej ambasady w Kanadzie - oczekuje się kilkudziesięciu tysięcy kibiców drużyny narodowej. Obecni na miejscu dziennikarze portalu Klix podają, że przez najazd bośniackich miłośników futbolu ulice miasta wyglądają jak te w Bośni i Hercegowinie. Nagrania przedstawiają kolumny przystrojonych flagami aut, śpiewy i okrzyki kibiców oraz odpalane przez nich niebieskie race.
Mecz rozpocznie się o godz. 21 czasu polskiego.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ mal/gn/