Prezes Creotech: polska kosmiczna myśl technologiczna może konkurować z globalnymi gigantami
Wraz z krajami regionu Inicjatywy Trójmorza chcemy zbudować europejską konstelację satelitarną - powiedział w poniedziałek w Studiu PAP prezes Creotech Instruments dr hab. Grzegorz Brona. Jak dodał, polska kosmiczna myśl technologiczna jest dziś w stanie konkurować z globalnymi gigantami.
Podczas ostatniego szczytu Inicjatywy Trójmorza w Dubrowniku pod koniec kwietnia firmy z Polski, Chorwacji, Czech, Słowacji, Słowenii i Grecji podpisały list intencyjny inaugurujący inicjatywę powstania hybrydowej konstelacji satelitarnej krajów Trójmorza do obserwacji Ziemi. Wśród sygnatariuszy znalazły się trzy polskie firmy: Creotech Instruments, CloudFerro oraz Eycore.
💬 Wraz z krajami regionu Inicjatywy Trójmorza chcemy zbudować europejską konstelację satelitarną obejmującą ok. 50 satelitów różnych państw - mówi prezes @CreotechSa Grzegorz Brona @GBGB34472186
🎥cała rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/eisU1Bhrxs— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) May 4, 2026
Dr hab. Grzegorz Brona w Studiu PAP wyjaśnił, że konstelacja, która może powstać w ciągu 2-3 lat, ma zbierać i udostępniać dane wszystkim sygnatariuszom porozumienia. Jak podkreślił, lista krajów uczestniczących nie jest zamknięta, a sam projekt ma charakter regionalny i wpisuje się w inicjatywę Trójmorza, stanowiąc „naturalną przeciwwagę czy dopełnienie” dużych programów kosmicznych realizowanych przez największe państwa UE, jak Niemcy i Francja.
Brona podkreślił, że koncepcja nie zakłada budowy jednego wspólnego systemu satelitów, lecz integrację istniejących i rozwijanych zdolności państw regionu. Głównym celem jest więc przede wszystkim dopracowanie wspólnych standardów wymiany danych.
Docelowo system mógłby obejmować około 50 satelitów różnych państw, co pozwoliłoby na częste i wielofunkcyjne obrazowanie Ziemi, m.in. w zakresie optycznym, radarowym i podczerwonym. Dodał, że technologia satelitarna to systemy podwójnego zastosowania, zarówno w sferze cywilnej jak i wojskowej, wykorzystywane do komunikacji, nawigacji oraz obserwacji.
Polska w tej chwili buduje już kilka takich konstelacji satelitarnych, częściowo wojskowych, a częściowo cywilnych. W najbliższym czasie Polska będzie miała w przestrzeni kosmicznej około kilkunastu własnych satelitów obrazowania, więc mówiąc o pięćdziesięciu satelitach wspólnych, to wcale nie jest jakaś liczba wzięta z sufitu, ale całkiem realne oszacowanie potencjału tych krajów Trójmorza
💬 Polska kosmiczna myśl technologiczna może dziś konkurować z globalnymi gigantami. 80% podsystemów satelit budujemy i testujemy w Polsce - mówi prezes @CreotechSa Grzegorz Brona @GBGB34472186
🎥cała rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/9SPMEfzMKe— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) May 4, 2026
Pytany o to, czy polska kosmiczna myśl technologiczna może dziś konkurować z globalnymi gigantami, odpowiedział, że jest to możliwe i podkreślił znaczenie niezależności technologicznej Polski w sektorze kosmicznym. Dodał, że jego firma w pewnym momencie postawiła na to, by nie być „montownią satelitów”, a rozwijać technologię i budować know-how. Wskazał, że budowane przez spółkę satelity w dużej mierze powstają w oparciu o krajowe rozwiązania.
Dlatego osiemdziesiąt procent podsystemów - takich jak komputer pokładowy, system zasilania, system orientacji satelity na orbicie - jest opracowanych przez polskich inżynierów, zbudowanych w Piasecznie i testowanych na terenie Polski. Co więcej, te pozostałe dwadzieścia procent pochodzi od dostawców europejskich (...) albo bardzo przyjaznych krajów, jak na przykład Kanada
Jak zaznaczył Brona, firma kilka lat wcześniej zrezygnowała z wykorzystania technologii z Chin oraz Stanów Zjednoczonych, aby uniknąć ewentualnych ograniczeń eksportowych. Jego zdaniem rozwój własnych zdolności kosmicznych jest kluczowy z punktu widzenia bezpieczeństwa i suwerenności państwa.
💬 Trwają prace nad laserową komunikacją satelitarną szyfrowaną tzw. drogą kwantową. To byłaby czysta i bezpieczna (na poziomie fizyki kwantowej) komunikacja dla wojska - mówi prezes @CreotechSa Grzegorz Brona @GBGB34472186
🎥cała rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/gdh1V2B3Ij— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) May 4, 2026
- W momencie jakiegoś dużego konfliktu czy zawirowania globalnego, geopolitycznego nawet nasi sojusznicy mogą zdecydować o tym, że priorytetem dla ich satelitów jest zupełnie co innego, obserwacja innych terenów niż te tereny, które polskie wojsko czy polskie władze chciałyby obserwować i to jest przede wszystkim zagrożeniem. Nie chcemy się ustawić w kolejce jako dwudziesty piąty petent w linii i czekać na dane satelitarne. Chcemy mieć własny zasób kosmiczny, który przeprowadza takie obserwacje - zaznaczył.
Autor: Adrian Kowarzyk (PAP)
amk/ bar/ ktl/ kgr/