O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tracz: w 2027 r. partie demokratyczne powinny stworzyć dwa bloki wyborcze

Dwa bloki wyborcze, które będą miały wyraźną agendę polityczną - taką strategię na wybory w 2027 roku postuluje Małgorzata Tracz (KO). Jej zdaniem partie demokratyczne powinny podzielić się na blok progresywno-lewicowy i centroprawicowy. Jak podkreśliła, ważne będą jasne programowe postulaty.

Wtorkowa rozmowa w Studiu PAP dotyczyła m.in. wyborów parlamentarnych w 2027 roku. Małgorzata Tracz (KO) była pytana o to, jaką strategię powinna przyjąć obecna koalicja rządząca - czy partie powinny startować osobno, czy też stworzyć jeden blok wyborczy.

- Ja mam wrażenie, że to chyba nie jest czas na jeden wielki blok. Mamy partie polityczne, które mają taką agendę centroprawicową i tutaj obecnie wpisuje się w ten w ten nurt Koalicja Obywatelska, Polska 2050, PSL. Z drugiej strony, jest szereg ugrupowań, czy politycznych, czy społecznych, które mają bardziej agendę progresywno-lewicową - powiedziała Małgorzata Tracz. - Być może dwa bloki byłyby tutaj lepsze i jasne programowe postulaty, które definiowałyby ten blok progresywno-lewicowy i ten blok bardziej centroprawicowy, których postulaty byłyby wiarygodne dla wyborców - dodała.

Więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	Przemysław Piątkowski
Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ Przemysław Piątkowski

Kosiniak-Kamysz: PSL będzie startowało w wyborach parlamentarnych samodzielnie

Zdaniem Tracz dobry wynik jednej listy nie gwarantuje większości w Sejmie. Stworzenie dwóch bloków wyborczych ma być zatem gwarancją, że możliwe będzie stworzenie koalicji. Jak podkreśliła posłanka, „po progresywno-liberalnej, lewicowej stronie sceny politycznej jest dużo miejsca”.

Lista KO czy Lewicy?

Odniosła się przy tym do pytania, czy nadal zamierza kandydować z list KO, czy też bardziej lewicowej listy. - Myślę, że tu jeszcze wszystko będzie się ważyć. Dla mnie też start sam w sobie nie jest tak bardzo istotny jak to, żeby po 2027 roku powstała taka koalicja rządząca, która będzie w stanie realizować te postulaty, na których mi zależy. A więc także te związane z ochroną zwierząt, te związane z prawami człowieka, z dostępem kobiet do legalnej aborcji, z małżeństwami dla wszystkich - wskazała. - Po prostu tę agendę musimy realizować, bo jest bardzo duża grupa osób, dla których te rzeczy mają ogromne, ogromne znaczenie - zaznaczyła.

Zdaniem posłanki istnieje „zagrożenie” przejęcia władzy przez koalicję Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Wyraziła przy tym obawę o to, że przyjęte przez obecny rząd rozwiązania mogłyby wówczas zostać cofnięte.

Rozmawiał Michał Torz (PAP)

mt/ sdd/ know/

Zobacz także

  •  Szymon Zdziebłowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Szymon Zdziebłowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Popularyzator archeologii: najstarsze znalezisko o charakterze kultowym na terenie Polski ma 40 tys. lat

  • Piotr Malepszak. Fot. PAP/Albert Zawada
    Piotr Malepszak. Fot. PAP/Albert Zawada

    Wiceminister infrastruktury: w 2040 r. koleją z Warszawy do Gdańska w 100 minut

  • Michał Jaros. Fot. PAP/Rafał Guz
    Michał Jaros. Fot. PAP/Rafał Guz

    Michał Jaros: auto, które może powstać we współpracy z Tajwanem będzie miało naprawdę dobrą technologię

  • Wojciech Tochman. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wojciech Tochman. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Wojciech Tochman: o wojnie w Ukrainie opowiadam także z perspektywy zwierząt

Serwisy ogólnodostępne PAP