O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Grupa amerykańskich polityków wzywa do dalszych sankcji wobec Rosji

Grupa amerykańskich polityków wezwała we wtorek do poddania pod głosowanie w Kongresie projektu dalszych sankcji wobec Rosji, w tym na jej firmy naftowe i sektor bankowy. Senator Republikanów Lindesy Graham opowiedział się za przekazaniem Ukrainie pocisków Tomahawk na tle kolejnego zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę.

Kongresmeni wzywają do dalszych sankcji wobec Rosji, w tym na firmy naftowe i sektor bankowy. Fot. PAP/Dziurdzińska Natalia
Kongresmeni wzywają do dalszych sankcji wobec Rosji, w tym na firmy naftowe i sektor bankowy. Fot. PAP/Dziurdzińska Natalia

- Władimir Putin eskaluje swoją kampanię wymierzoną w ukraińskich cywilów, popełniając zbrodnię wojenną z każdym atakiem. (...) Ludzie marzną w domach, Kijów od ponad dwóch tygodni nie ma prądu ani ogrzewania. To jest katastrofa humanitarna. Nie możemy stać z boku - zaapelowała na konferencji prasowej Marcy Kaptur, współzałożycielka amerykańsko-ukraińskiej grupy (Ukraine Caucus) w Kongresie, która obecnie zrzesza ok. 100 osób.

„Już dawno nadszedł czas, aby Kongres nałożył nowe sankcje na Rosję”

- Już dawno nadszedł czas, aby Kongres nałożył nowe sankcje na Rosję - wezwała podczas konferencji rozpoczynającej Ukrainian Week w Waszyngtonie. Demokratka poinformowała, że trzy przygotowane dwupartyjne projekty (Ustawa o Pokoju przez Siłę Przeciwko Rosji, Ustawa o Wsparciu dla Ukrainy oraz Ustawa o Sankcjach wobec Rosji) „zdruzgotałyby rosyjską gospodarkę wojenną i pomogłyby w tym, by zmusić Władimira Putina do poważnych negocjacji na temat zakończenia wojny”.

„Rosja wykorzystuje to, że Waszyngton się waha”

Według niej „Rosja wykorzystuje to, że Waszyngton się waha”. Dodała, że pod petycją, która wymusiłaby poddanie projektu o wsparciu dla Ukrainy pod głosowanie w Izbie z pominięciem jej przewodniczącego, brakuje jednego podpisu.

Więcej

Projekt trafi na biurko prezydenta USA, który zapowiedział jego podpisanie. Fot. PAP/EPA/	JIM LO SCALZO
Projekt trafi na biurko prezydenta USA, który zapowiedział jego podpisanie. Fot. PAP/EPA/ JIM LO SCALZO

W USA koniec shutdownu. Kongres przyjął pakiet budżetowy

Kongresmen Republikanów Joe Wilson, który razem z Kaptur stoi na czele ukraińskiej grupy w Kongresie, ocenił, że „zbrodniarz wojenny Putin drwi sobie z Donalda Trumpa i obraża go”. Zwrócił uwagę, że sojusznicy Putina - Baszar al-Asad i Nicolas Maduro - utracili władzę.

- Jak można sprawdzić, kiedy Putin kłamie? Odpowiedź: gdy rusza ustami. Już dawno minął czas na naiwność w tej kwestii. Putin nigdy nie zrezygnował ze swoich maksymalistycznych żądań. Ponad 90 proc. rosyjskich ataków jest wymierzonych w cele cywilne - powiedział z kolei Demokrata Mike Quigley. Opowiedział się za przegłosowaniem ustawy o sankcjach i podkreślił, że Putin rozumie tylko siłę, której jednak nie widzi - zdaniem polityka - w czynach Trumpa.

- Ukraińcy wykazują się odwagą. Teraz członkowie tej izby muszą wykazać się odwagą - zaapelował Demokrata Steny Hoyer, wskazując ręką na budynek Kongresu.

- Jedyną rzeczą, która przewyższa ukraińską odwagę, jest tchórzostwo Trumpa. Brakuje mu odwagi, by postawić się Putinowi. Przy każdej okazji powtarza kremlowskie slogany. Knuje interesy z wysłannikami Kremla. Jednocześnie opóźnia i odmawia Ukrainie potrzebnego wsparcia - powiedział Demokrata Lloyd Doggett.

Również we wtorek wpływowy republikański senator Lindsey Graham napisał na platformie X, że „ewidentnie presja wywierana na Putina, by zasiadł do stołu negocjacji i zakończył zmasowane ataki przeciwko Ukrainie, nie działa”.

Jak dodał, „pomysł prezydenta Trumpa, aby obrać za cel kupujących ropę od Putina, którzy podtrzymują jego machinę wojenną, powinien być sprawnie realizowany przez Stany Zjednoczone i Europę”.

Więcej

Pod zmasowanym atakiem znalazł się także Charków. Fot. PAP/PAP/EPA/SERGEY KOZLOV
Pod zmasowanym atakiem znalazł się także Charków. Fot. PAP/PAP/EPA/SERGEY KOZLOV

Rosyjskie ataki na Ukrainę. Są ofiary śmiertelne i ranni

„Prezydent Trump osłabił gospodarkę Putina, obierając za cel firmy naftowe i rafinerie. Cła na Indie są dobrym przykładem tego, jak sprawy mogą się zmienić. Indie kupują teraz znacznie mniej rosyjskiej ropy, a gdyby inni duzi nabywcy poszli w ich ślady, pomogłoby to położyć kres tej masakrze” - napisał na platformie X.

Po zmasowanym rosyjskim ataku z minionej nocy Graham wezwał Trumpa do rozpoczęcia procesu udostępnienia Ukrainie pocisków Tomahawk, co - jak ocenił - z punktu widzenia militarnego byłoby przełomem.

„Liczy się czas”

„W nadchodzących dniach i tygodniach musimy wywrzeć więcej presji na Putina. Każde negocjacje postrzegane jako nadmiernie nagradzające agresję doprowadzą do katastrof na całym świecie. (...) Jeśli negocjacje doprowadzą do powstania wolnej, silnej i niepodległej Ukrainy – która musiała pójść na ustępstwa – świat będzie o wiele bardziej stabilny. Liczy się czas” - podkreślił senator.

Projekt Grahama mimo poparcia większości senatorów tkwi w senackiej komisji aż od kwietnia ubiegłego roku. Nieprocedowanie projektu jest efektem braku zgody Trumpa. Graham i inni republikańscy politycy wcześniej kilkakrotnie ogłaszali, że uzyskali zgodę prezydenta, lecz Trump wycofywał się później z poparcia.

Inicjatywa przewiduje dodatkowe sankcje na Rosję, w tym na firmy naftowe, sektor bankowy oraz flotę cieni, a także cła w wysokości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjskie surowce.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ mal/gn/

Serwisy ogólnodostępne PAP