O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Hołownia: głosy należy przeliczyć tam, gdzie są wątpliwości

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia ocenił, że - jeśli istnieją wątpliwości co do wyników głosowania w konkretnych obwodach - to "powinny zostać przeliczone głosy w tych komisjach". Według niego Rafał Trzaskowski powinien myśleć o przyszłości, nie o protestach wyborczych.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Fot. PAP/Piotr Polak
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Fot. PAP/Piotr Polak

Więcej

Siedziba Sądu Najwyższego Fot. PAP/Tomasz Gzell
Siedziba Sądu Najwyższego Fot. PAP/Tomasz Gzell

Protesty wyborcze. Rzecznik SN: na pewno będzie ich więcej

W poniedziałek w Sandomierzu lider Polski 2050 był pytany o możliwość ponownego przeliczenia głosów po II turze wyborów prezydenckich. Hołownia zaznaczył, że wątpliwości wyborcze powinny być rozstrzygane przez Państwową Komisję Wyborczą, a nie komentatorów politycznych. Wskazał, że - jeśli istnieją wątpliwości co do wyników głosowania w konkretnych obwodach - to „powinny zostać przeliczone głosy w tych komisjach”.

Podkreślił jednocześnie, że decyzje w tej sprawie powinien podejmować wyłącznie organ odpowiedzialny za proces wyborczy. „Po to powołaliśmy Państwową Komisję Wyborczą, żeby marszałek Sejmu, ani premier, ani poseł nie musieli się zajmować liczeniem głosów. Od tego mamy w Polsce konkretny urząd” – powiedział.

Dodał, że głosy należy traktować z najwyższym szacunkiem. „Mają być policzone z szacunku dla wyborców, dla każdego głosu oddanego – czy to na Nawrockiego, czy na Trzaskowskiego” – zaznaczył.

Protest wyborczy komitetu Trzaskowskiego. Hołownia zabiera głos

Marszałek był pytany o zapowiadany protest wyborczy komitetu Rafała Trzaskowskiego. Zdaniem Hołowni składanie protestów przez sztab Trzaskowskiego jest zrozumiałe, jeśli istnieją ku temu przesłanki, ale przestrzegał, że próba "odwrócenia wyniku wyborów" wiązałaby się z "konsekwencjami trudnymi do wyobrażenia w całym kraju i utratą wiary przez obywateli w stabilność demokracji". "Bo jak ufać państwu, które nie jest w stanie policzyć głosów” – dodał.

Więcej

Rafał Trzaskowski Fot. PAP/Marcin Gadomski
Rafał Trzaskowski Fot. PAP/Marcin Gadomski

Komitet Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy. "Oto 5 dowodów"

Zamiast wracać do kampanii prezydenckiej, Trzaskowski – zdaniem marszałka – powinien skupić się na przyszłości. „Rafał Trzaskowski uzyskał ponad 10 milionów głosów. Ma pełne prawo dzisiaj występować jako depozytariusz tych głosów, które położyliśmy mu w ręce. On dzisiaj ma prawo iść się bić o przywództwo, a nie wrócić, jak gdyby nigdy nic, na stanowisko prezydenta Warszawy. Chłopie, 10 milionów ludzi ci zaufało. To się nie może tak skończyć – powiedział Hołownia.

W II turze wyborów prezydenckich popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki zdobył 50,89 proc. poparcia, zaś konkurujący z nim kandydat Koalicji Rafał Trzaskowski uzyskał 49,11 proc. głosów. Różnica w głosach wynosiła mniej niż 370 tys.

Najnowszy sondaż partyjny. Hołownia ocenia wynik

Hołownia podczas poniedziałkowej wizyty w Sandomierzu odniósł się również do wyników najnowszego sondażu IBRiS na zlecenie Polsat News, z którego wynika m.in., że - gdyby wybory do Sejmu odbyły się w ostatnią niedzielę - Trzecia Droga uzyskałaby 6,9 proc. głosów wyborców i nie dostałaby się do Sejmu (próg dla koalicji wynosi 8 proc.)

Hołownia stwierdził, że to wynik badań okresowych, a nie wyrok. „Wybory są za dwa i pół roku i wcześniej ich nie będzie. Mamy bardzo dużo czasu, żeby przebudować całkowicie i Trzecią Drogę, i naszą koalicję, i moją własną partię” – powiedział.

Przyznał jednocześnie, że jego zaniepokojenie budzi rosnące poparcie dla ugrupowań skrajnych. „(Grzegorz) Braun jest w grze i to jest bardzo zła wiadomość dla Polski, dlatego że jest to partia ksenofobiczna, głosząca rodzaj nienawiści do ludzi, którego nie jestem w stanie zrozumieć” – ocenił.

Według sondażu IBRiS Konfederacja Korony Polskiej, której liderem jest Braun, uzyskałaby 6 proc., co oznaczałoby przekroczenie progu wyborczego. Konfederacja uzyskałaby 14,7 proc., Trzecia Droga – 6,9 proc., Lewica – 5,6 proc., a Partia Razem – 3,2 proc. Liderem w sondażu jest Koalicja Obywatelska, która wyprzedziłaby PiS o niespełna punkt procentowy (28,8 proc. do 27,9 proc.), Udział w wyborach zadeklarowało 70,7 proc. badanych.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Sprawozdanie z wyborów prezydenckich. PKW zdecydowała

Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła w poniedziałek po południu sprawozdanie z wyborów prezydenckich. Teraz sprawozdanie trafi do Sądu Najwyższego, który rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP.

Poniedziałek to ostatni dzień na składanie w Sądzie Najwyższym protestów przeciwko wyborowi Prezydenta RP. Protest można było złożyć do godz. 16 złożyć bezpośrednio w budynku SN. Można go też nadać za pośrednictwem Poczty Polskiej. SN - po rozpoznaniu wszystkich protestów wyborczych, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW - rozstrzyga o ważności wyboru prezydenta RP. Musi to zrobić w ciągu 30 dni od podania wyników wyboru do publicznej wiadomości. Oznacza to, że ostatnim dniem, do którego musi zapaść to rozstrzygniecie będzie 2 lipca br.(PAP)

wdz/ sdd/ pap/

Zobacz także

  • Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polska 2050 zmieniła nazwę

  • Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Posłowie Centrum nieoficjalnie o przyczynach rozłamu w Polsce 2050: wpływ miał hejt na forach

  • Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ewa Schaedler z Polski 2050: o sprawach wewnątrzpartyjnych nie powinniśmy dyskutować przez media

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz

    Polska 2050 chce walczyć o głosy jako „wyraziste centrum”. Jakie projekty zapowiedziała?

Serwisy ogólnodostępne PAP