O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Hołownia: zaczynamy mieć rozbieżność wartości z nową administracją rządzącą w USA

Spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim uświadomiło mi, że zaczynamy mieć jako Polska rozbieżność wartości z nową administracją USA - powiedział w sobotę kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia. Dodał jednak, że sojusz ze Stanami trzeba rozbudowywać, a relacje USA-Ukraina deeskalować.

Szymon Hołownia. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Szymon Hołownia. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

"To, co wczoraj działo się w Białym Domu obserwowałem z rosnącym zdumieniem. (...) Zaczynało docierać do mnie z każdym padającym tam zdaniem, że zaczynamy mieć jako Polska rozbieżność wartości z nową administracją rządzącą w USA. Jeżeli komuś, kto tonie, podaję rękę, to nie krzyczę na niego najpierw, że jej nie pocałował albo nie pocałował jej dostatecznie dużo razy. Kiedy staje przede mną ktoś, komu bandyci zabrali pieniądze, nie przeszukuję mu kieszeni, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie zostało mu coś jeszcze" - mówił marszałek Sejmu podczas briefingu w Grudziądzu.

Jak powiedział, "złoczyńca, jeżeli nie zostanie powstrzymany, kiedyś przyjdzie po moją rodzinę".

Więcej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odchodzi po załamaniu się negocjacji z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odchodzi po załamaniu się negocjacji z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Prezydent: Wołodymyr Zełenski powinien wrócić do stołu negocjacyjnego

"Trudno zrozumieć to, co stało się wczoraj w Gabinecie Owalnym, całą tę połajankę, którą zamiast Putinowi, prezydent Trump i Vance urządzili prezydentowi Zełenskiemu. Prezydent Zełenski bywa arogancki, impertynencki, roszczeniowy, ale zapewniam państwa, że ja także byłbym arogancki i roszczeniowy, gdybym był prezydentem kraju, w którym codziennie giną dzieci, w którym codziennie od bomb giną niewinni ludzie. Nie ma się co dziwić prezydentowi Ukrainy" - ocenił Hołownia.

Powiedział, że gdyby był prezydentem, to jego pierwszą decyzją po tym spotkaniu byłby telefon do prezydenta Ukrainy i utwierdzenie go w tym, że Polska stoi z Ukrainą i podziela z nią ten sam system wartości.

"Trzeba zrobić wszystko w tych okolicznościach, aby jak najszybciej budować europejski potencjał obronny, żeby jak najszybciej zbudować taką siłę w Polsce, abyśmy byli w stanie bronić swoich wartości. Tak, abyśmy nigdy nie zależeli od kogoś, kto ma te wartości w innym miejscu. Czy to oznacza, że powinniśmy dziś poddawać w wątpliwość sojusz z USA? Absolutnie nie. Powinniśmy ten sojusz rozbudowywać, szukać w relacjach części wspólnych, razem się zbroić, szukać wspólnej przestrzeni odpowiedzialności za bezpieczeństwo. Nie powinniśmy jednak też mieć złudzeń" - podkreślił lider Polski 2050.

Dodał, że Polska powinna podchodzić do tej sprawy w pragmatyczny i realistyczny sposób. "Jesteśmy sobie ze Stanami Zjednoczonymi wzajemnie potrzebni. USA nadal pozostają naszym sojusznikiem i mam nadzieję, że pozostaną. Rzeczywiście jednak coś zaczyna się nam rozjeżdżać w wartościach, ale nie w kontraktach zbrojeniowych" - mówił Hołownia.

Podkreślił, że chciałby być prezydentem Polski, która zawsze będzie się opowiadała za wartościami, na których wyrosła. "Zawsze będzie się opowiadała po stronie tego, który jest bity, a nie tego, który bije" - powiedział. Dodał, że trzeba robić wszystko, aby deeskalować relacje USA-Ukraina, zrobić wszystko, aby był powrót do rozmów, żeby nie zwyciężyło ego, które mogło zdominować wczorajsze spotkanie, także z uwagi na transmisje telewizyjne na cały świat.

Hołownia stwierdził, że "dziś trzeba mówić rzeczy proste: Zełenski jest bohaterem, a Putin zbrodniarzem". "Polską racją stanu jest wolna suwerenna Ukraina; bedziemy wspierać Ukrainę" - zapowiedział kandydat na prezydenta.

Więcej

Donald Tusk. Fot. PAP/Marcin Obara
Donald Tusk. Fot. PAP/Marcin Obara

"Ukraińscy przyjaciele nie jesteście sami". Komentarze polityków po spotkaniu Trump-Zełenski

W Waszyngtonie w piątek doszło do spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego; prezydenci USA i Ukrainy rozmawiali o umowie dotyczącej partnerstwa w eksploatacji ukraińskich złóż naturalnych.

Początkowo rozmowa w Gabinecie Owalnym przebiegała w stosunkowo dobrej atmosferze. Zakończyła się bezprecedensową kłótnią, w czasie której Trump i wiceprezydent J.D. Vance podniesionym głosem strofowali Zełenskiego, oskarżając go o brak wdzięczności i szacunku dla USA. Po sprzeczce Trump zerwał rozmowy, a Ukraińcy zostali wyproszeni z Białego Domu – przekazało źródło stacji CNN. Nie doszło do oczekiwanego podpisania umowy o minerałach.(PAP)

twi/ malk/ ep/

Zobacz także

  • Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polska 2050 zmieniła nazwę

  • Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Posłowie Centrum nieoficjalnie o przyczynach rozłamu w Polsce 2050: wpływ miał hejt na forach

  • Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ewa Schaedler z Polski 2050: o sprawach wewnątrzpartyjnych nie powinniśmy dyskutować przez media

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz

    Polska 2050 chce walczyć o głosy jako „wyraziste centrum”. Jakie projekty zapowiedziała?

Serwisy ogólnodostępne PAP