PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.
Najważniejsze wiadomości i wydarzenia dnia na świecie
Zapisz się na naszą listę mailingową, aby otrzymywać codzienne aktualizacje bezpośrednio na swoją skrzynkę odbiorczą.
Iga Świątek żegna się z Australian Open
Wiceliderka światowego rankingu Iga Świątek przegrała z Amerykanką Madison Keys 7:5, 1:6, 6:7 (8-10) w półfinale wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open. W finale Keys zagra z liderką listy WTA i najlepszą w dwóch poprzednich edycjach zawodów w Melbourne Białorusinką Aryną Sabalenką.
23.01.2025 14:16
aktualizacja: 23.01.2025 20:38
Iga Świątek Fot. PAP/Marcin Cholewiński
To było szóste spotkanie tych zawodniczek i druga wygrana Keys.
Świątek po raz drugi w karierze dotarła do półfinału AO; poprzednio w 2022 roku.
Sabalenka wcześniej w czwartek wygrała z Hiszpanką Paulą Badosą 6:4, 6:2.
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Zobacz także
Iga Świątek, fot. PAP/EPA/AAP/JAMES ROSS
Fibak o zwolnionym trenerze Świątek: niczego nie zmienił
Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
Słynny trener Macci dla PAP o Świątek: być może potrzebuje pomocy z zewnątrz
Iga Świątek. Fot. EPA/JOHN G. MABANGLO
„Zmień coś”, czyli prawdopodobnie ostatnia rada Fissette'a dla Świątek
Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/JOEL CARRETT
Ekspert o rozstaniu Świątek z trenerem: tu nie chodzi o wskazanie winnego