O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ilu rosyjskich żołnierzy zginęło na wojnie?

Portal BBC i niezależny serwis Mediazona zweryfikowały dotąd 90 tys. zgonów rosyjskich żołnierzy poległych od ataku na Ukrainę w 2022 r. Zdaniem ekspertów pełna liczba rosyjskich ofiar wynosi od 159 do 223 tys. - poinformował w piątek portal.

Ukraińscy cywile podczas szkolenia strzeleckiego zorganizowanego przez wojsko Fot. SERGEY KOZLOV/PAP/EPA
Ukraińscy cywile podczas szkolenia strzeleckiego zorganizowanego przez wojsko Fot. SERGEY KOZLOV/PAP/EPA

Więcej

Rafał Trzaskowski Fot. PAP/Radek Pietruszka
Rafał Trzaskowski Fot. PAP/Radek Pietruszka

Będzie misja wojskowa w Ukrainie? Rafał Trzaskowski o propozycji prezydenta Francji

Moskwa rzadko komentuje swoje straty militarne w tzw. specjalnej operacji wojskowej - podkreślił portal BBC.

Z zebranych przez ochotników danych wynika, że poległo 15,3 tys. więźniów, 20,6 tys. ochotników, 15,6 tys. żołnierzy kontraktowych, 10,5 tys. zmobilizowanych oraz 2,4 tys. żołnierzy z prywatnych oddziałów najemniczych.

W ubiegłym roku średni wiek poległych wyniósł 36 lat, więcej niż w dwóch pierwszych latach wojny. Najwięcej zabitych pochodziło z republik Baszkirii i Tatarstanu, (odpowiednio 3932 i  3804). BBC podkreśliło, że wśród poległych z Baszkirii ośmiu na dziesięciu pochodziło z małych ośrodków: wsi lub miast poniżej 100 tys. mieszkańców.

Skazani idą na wojnę. Podpisują kontrakt z armią

Od października 2023 roku badacze odnotowali szybki i stabilny wzrost strat wśród ochotników przy jednoczesnym spadku odsetka zgonów wśród więźniów.

Jak twierdzi BBC, dzieje się tak, ponieważ obecnie władze starają się wysłać na front oskarżonych jeszcze przed zakończeniem procesu i wydaniem wyroku (wprowadzone w ubiegłym roku regulacje umożliwiają zawieszenie postępowania karnego, jeżeli oskarżony podpisze z armią kontrakt). W rezultacie osoby takie są zaliczane do ochotników.

Redakcje szacują, że podawane przez nich zweryfikowane liczby stanowią zaledwie połowę faktycznej liczby ofiar, co oznacza, że w rzeczywistości poległo od 135 do 200 tys. rosyjskich żołnierzy. Do liczby tej nie zostali doliczeni żołnierze polegli w oddziałach tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Zdaniem portalu, który badał m.in. nekrologi oraz ogłoszenia o poszukiwaniach zaginionych, do końca września ub.r. z tej grupy mogło zginąć od  21 do 23,5 tys. osób.

"Można więc założyć, że łączna liczba poległych po stronie rosyjskiej wynosi od 159,5 do 223,5 tys. żołnierzy" - podsumowało BBC.

Zachodnie i ukraińskie agencje wywiadowcze szacowały w październiku ub.r. całkowitą liczbę rosyjskich strat - wliczając do niej poza zabitymi także zaginionych i rannych - na 600-700 tys. osób. Krytycy sądzą jednak, że szacunki te są znacznie zawyżone - zauważył portal Moscow Times. (PAP)

os/ kar/
 

Zobacz także

  • Mieszkańcy Moskwy na Placu Czerwonym, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV
    Mieszkańcy Moskwy na Placu Czerwonym, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV

    Bezpłatne in vitro dla wdów po żołnierzach zabitych na wojnie. W Rosji przyjęto projekt ustawy

  • Region kijowski. Fot. X/Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленськи
    Region kijowski. Fot. X/Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленськи

    Rzecznik MSZ: Polska z głębokim oburzeniem potępia kolejne brutalne ataki Rosji na Kijów i Słowiańsk

  • Nowy dowódca ukraińskiej armii gen. Mychajło Drapaty (z lewej)  i  gen. Wałerij Załużny  okrzyknięty przez społeczeństwo jako "bohater Ukrainy", który stawił czoła rosyjskiemu agresorowi. Fot. FB/Валерій Залужний
    Nowy dowódca ukraińskiej armii gen. Mychajło Drapaty (z lewej) i  gen. Wałerij Załużny  okrzyknięty przez społeczeństwo jako "bohater Ukrainy", który stawił czoła rosyjskiemu agresorowi. Fot. FB/Валерій Залужний

    Kim jest nowy dowódca ukraińskiej armii?

  • Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny. Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
    Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny. Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK

    Załużny o nowym dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. "Będzie dużo ciężej niż sobie wyobraża"

Serwisy ogólnodostępne PAP