O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Inflacja wzrosła. Eksperci PIE prognozują, co będzie dalej

Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że w kwietniu inflacja wzrosła z poziomu 2 proc. do 2,4 proc. Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego prognozują, że w drugiej połowie roku, poziom inflacji przebije pasmo wahań NBP (1,5-3,5 proc.), gdzie pozostanie przez ok. rok.

Banknoty i monety (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Banknoty i monety (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Główny Urząd Statystyczny podał we wtorek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2024 r. wzrosły rdr o 2,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 1 proc.

Kwietniowy wzrost inflacji stanowi wynik poniżej prognozowanej mediany na poziomie 2,5 proc. Eksperci dodali, że głównym powodem wzrostu były ceny żywności, których drożenie wiążą z powrotem do wyższej stawki VAT. Według prognoz instytutu, wzrost cen żywności będzie widoczny przez najbliższy miesiąc lub dwa.

Kolejnym aspektem podanym przez PIE są ceny paliw, szczególnie droższa ropa naftowa na rynkach globalnych, jednak w tym zakresie bazowa inflacja spada, a analitycy szacują, że wskaźnik ten obniżył się z 4,5 proc na 4,2 proc.

W przypadku branży usług, w marcu br. ceny rosły w tempie 6,6 rocznie. Spadek cen w tym przypadku jest mało prawdopodobny, a jest to spowodowane wysokimi kosztami pracy - zauważają analitycy.

Z prognoz PIE wynika, że w drugiej połowie roku inflacja będzie wzrastać, co związane jest z cenami energii oraz usług. Przytoczony przez nich tzw. konsensus Bloomberga (amerykańska sieć telewizyjna o charakterze biznesowym - PAP) prognozuje, że inflacja w IV kwartale br. powinna być zbliżona do poziomu 4,7 proc. Zaznaczyli jednak, że taki scenariusz jest pesymistyczny, tłumacząc, że widoczny spadek kosztów produkcji sprzyja stabilizacji cen detalicznych towarów przemysłowych. Silniejszy wzrost cen usług także będzie krótkotrwały - dodali, argumentując to przewidywaniami, że powszechność podwyżki wynagrodzeń w 2025 r. będzie znikoma. (PAP)

ep/

Zobacz także

  • Adam Glapiński. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Adam Glapiński. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Glapiński: wszystkie prognozy wskazują, że powrót inflacji do celu w Polsce jest trwały

  • Portfel z banknotami dwustuzłotowymi. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Portfel z banknotami dwustuzłotowymi. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Co jest największym zagrożeniem dla finansów Polaków? Wyniki badania

  • Kosz sklepowy z zakupami spożywczymi Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Kosz sklepowy z zakupami spożywczymi Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    Inflacja w grudniu. Najnowsze dane GUS

  • Portfel Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Portfel Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Ekonomista: szanse na obniżkę stóp procentowych wynoszą ok. 35 proc.

Serwisy ogólnodostępne PAP