Izrael ostrzeliwany irańskimi rakietami, po raz pierwszy od zawarcia rozejmu
Izrael poinformował, że po raz pierwszy od zawarcia w kwietniu rozejmu z Teheranem został zaatakowany irańskimi rakietami, ale wszystkie pociski zostały jak dotąd przechwycone. Iran zapowiedział wcześniej, że odpowie na izraelski atak na Bejrut.
Izraelskie siły zaatakowały wcześniej w niedzielę południowe przedmieścia Bejrutu, a celem były „centra dowodzenia”. Zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych.
Irański deputowany i doradca najwyższego przywódcy Iranu Modżtaby Chameneia Ebrahim Rezaei ostrzegł wkrótce potem, że Teheran „da syjonistycznemu reżimowi zdecydowaną i bolesną odpowiedź na atak na przedmieścia”. „Obserwujcie dziś wieczorem niebo nad terytoriami okupowanymi” - dodał.
Po ostrzelaniu Izraela Rezaei oświadczył, że Iran wielokrotnie ostrzegał go przed atakowaniem Bejrutu i teraz „agresorzy otrzymali odpowiedź”.
Zareagowała na to izraelska armia, która oświadczyła, że będzie kontynuować swoje operacje „w całym Libanie”. Władze zapowiedziały, że w poniedziałek szkoły będą zamknięte ze względu na ataki.
Trump zabiera głos. Siły USA w stanie gotowości
O eskalacji konfliktu został poinformowany prezydent USA Donald Trump, który powiedział mediom, że siły zbrojne USA są w stanie gotowości, a on sam nie jest zadowolony z takiego obrotu zdarzeń i chce, by strony konfliktu wróciły do negocjacji.
Trump dodał, że „zasugerowałby Iranowi”, że skoro wystrzelił swoje rakiety, to „już wystarczy”.
„Siły USA na całym Bliskim Wschodzie są czujne i gotowe” - przekazało Centralne Dowództwo sił amerykańskich (CENTCOM) we wpisie na platformie X.
U.S. forces across the Middle East remain vigilant and ready. pic.twitter.com/EG9ozG1BAQ
— U.S. Central Command (@CENTCOM) June 7, 2026
Izraelska armia ostrzegła, że choć jak dotąd wszystkie irańskie pociski zostały przechwycone, to jednak obrona powietrzna „nie jest hermetyczna”, a rakiety zaatakowały w wielu miejscach w kraju. Na razie jednak nie ma informacji o ofiarach czy zniszczeniach.
Teheran poinformował, że ostrzał rakietowy to sygnał ostrzegawczy dla Izraela po jego ataku na przedmieścia Bejrutu. Korpus Strażników Rewolucji oznajmił, że jeśli takie akty agresji Izraela będą ponawiane, to odpowiedź Iranu będzie szerzej zakrojona i dotyczyć będzie wszystkich amerykańskich i izraelskich celów w regionie.
Iran zamknął przestrzeń powietrzną nad zachodnią częścią kraju. Również Irak i Syria zdecydowały się zamknąć przestrzeń powietrzną.
W minionym tygodniu irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi ostrzegł, że wszelki atak Izraela na Bejrut zostanie uznany przez Teheran za pogwałcenie rozejmu i spowoduje retorsje.
— Seyed Abbas Araghchi (@araghchi) June 7, 2026
AP zwraca uwagę, że zaledwie trzy dni wcześniej po rozmowach w Waszyngtonie przedstawiciele Izraela i Libanu uzgodnili wznowienie zawieszenia broni, co miało być jednak uzależnione od całkowitego zaprzestania walk przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego bojowników z południa Libanu.
Hezbollah nie zgodził się na rozejm, a Netanjahu zdecydował w związku z tym, że nie podda go pod głosowanie w Knesecie. (PAP)
fit/ kar/ ał/