Jacek Pawlicki wraca do PAP po 35 latach
Jacek Pawlicki rozpoczyna pracę w Polskiej Agencji Prasowej. To dla niego powrót do miejsca, w którym w 1990 roku zaczynał zawodową drogę — jako korektor. "Dostaję szansę na „drugie życie w PAP" i zamierzam ją wykorzystać" - mówi dziennikarz, który wraca jako doświadczony redaktor zajmujący się polityką, sprawami europejskimi i międzynarodowymi.
Pawlicki przez lata był związany z ogólnopolskimi mediami, m.in. "Gazetą Wyborczą". Relacjonował najważniejsze wydarzenia polityczne, zajmował się tematyką unijną i zagraniczną, prowadził rozmowy z uczestnikami życia publicznego. Był szefem działu zagranicznego w "Newsweek Polska".
"Cieszę się, że dołączam do zespołu Polskiej Agencji Prasowej. W świecie kształtowanym przez media społecznościowe i rządzonym przez algorytmy rzetelne i bezstronne informowanie jest na wagę złota. Dziennikarstwo zawsze traktowałem jako misję, a praca w PAP to dla mnie w pewnym sensie powrót do przeszłości. Właśnie tu w 1990 roku zaczynałem swą karierę jako korektor. Kiedy po ponad roku odchodziłem do „Gazety Wyborczej”, ówczesny szef zapytał mnie, dlaczego nie chcę zostać w PAP. Odpowiedziałem, że nikt nie dał mi szansy. Po kilku dekadach dostaję szansę na „drugie życie w PAP” i zamierzam ją wykorzystać" — powiedział Jacek Pawlicki.
Dziennikarz przywołał też słowa Oriany Fallaci z książki „Tylko ja mogę napisać swoją historię”: „Pierwszym obowiązkiem dziennikarza jest nie nudzić. Drugim: nie bać się. Trzecim: niczego nie wyrzucać”. "Dodałbym do tego obowiązek czwarty, a w zasadzie pierwszy: być otwartym, słuchać rozmówców i wiernie przekazywać to, co mają do powiedzenia" — podkreślił Pawlicki.
Redaktor naczelny PAP Wojciech Tumidalski ocenił, że dołączenie Pawlickiego wzmacnia Agencję w jednym z kluczowych obszarów. "W czasie, gdy dezinformacja stała się ogromnym problemem społecznym, rośnie znaczenie źródeł informacji, które dają odbiorcom gwarancję rzetelności. PAP ma być właśnie takim źródłem: szybkim, wiarygodnym i odpornym na presję emocji, propagandy oraz interesów politycznych. Jacek Pawlicki wzmacnia redakcję w obszarach, w których odbiorcy oczekują szczególnej jakości: w polityce, sprawach europejskich i rozmowach z najważniejszymi uczestnikami życia publicznego. Potrzebujemy dziennikarzy z doświadczeniem, kontaktami i umiejętnością oddzielania faktów od interpretacji” – zaznaczył Tumidalski.
Dyrektor generalny PAP podkreślił doświadczenie Pawlickiego zdobyte w pracy w największych redakcjach. "Witając Jacka na pokładzie po 35-letniej nieobecności, mamy nadzieję, że ten transfer przyniesie nam newsy z polskiej części działki unijnej i ciekawe rozmowy z najważniejszymi politykami w kraju" — powiedział Błoński. (PAP)