O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kraje G7: potrzebna dalsza presja na Rosję, także z powodu Polski

Ministrowie finansów krajów G7 omawiali w piątek możliwości wywarcia większej presji na Rosję, by zakończyła wojnę na Ukrainie. Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony było jednym z powodów zwołania spotkania – podano w komunikacie.

Uczestnicy spotkania krajów G7 w Kanadzie. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ
Uczestnicy spotkania krajów G7 w Kanadzie. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ

„Coraz bardziej agresywna postawa Rosji, w tym ostatnie bombardowania na Ukrainie i naruszenie w środę polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony oraz brak skłonności Rosji do przerwania ognia były przyczyną tego spotkania” – napisano w komunikacie kanadyjskiego ministerstwa finansów. Kanada przewodniczy pracom G7 w 2025 roku.

Na spotkaniu uzgodniono przyśpieszenie rozmów na temat użycia zamrożonych rosyjskich aktywów do finansowania obrony Ukrainy oraz na temat poszukiwania „innych mechanizmów” zwiększenia finansowania pomocy dla Ukrainy.

Ministrowie omówili też możliwości zaostrzenia sankcji gospodarczych tak, by bardziej ograniczyły Rosji możliwości finansowania wojny. Wśród dyskutowanych rozwiązań znalazły się m.in. cła na kraje, które umożliwiają Rosji dalsze prowadzenie wojny oraz szersze wykorzystanie takich decyzji, jak niedawne zmniejszenie limitów cenowych na rosyjską ropę przez Kanadę, UE i Wielką Brytanię. Ottawa, Bruksela i Londyn ustaliły, że będą maksymalnie płacić za baryłkę rosyjskiej ropy nie 60 dolarów amerykańskich, jak dotychczas, ale 47,6.

Limity dotyczą ropy transportowanej drogą morską, a firmy z sektora ubezpieczeń nie mogą zawierać umów ubezpieczenia tankowców, jeśli cena rosyjskiej ropy przekracza przyjęty limit. Konsekwencją dla właścicieli tankowców jest pokrywanie strat z własnej kieszeni. W skład grupy G7 wchodzą Kanada, Japonia, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i USA, w pracach G7 bierze udział Unia Europejska jako organizacja.

Minister spraw zagranicznych Kanady Anita Anand poinformowała w piątek, że ambasador Rosji Oleg Stepanow został wezwany w celu „wyrażenia oficjalnego potępienia”, gdy w środę rosyjskie drony znalazły się nad Polską. „Kiedy rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, naruszyły również przestrzeń powietrzną NATO” – napisała Anand w oświadczeniu.

Z Toronto Anna Lach(PAP)

lach/ piu/ kgr/

Zobacz także

  • Damian Wnukowski. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Damian Wnukowski. Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Ekspert: państwa G7 potwierdziły wsparcie Ukrainy i odniosły się, choć nie wprost, do Chin

  • Prezydent USA Donald Trump i premier Kanady Mark Carney. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Prezydent USA Donald Trump i premier Kanady Mark Carney. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Premier Kanady: poglądy Trumpa w sprawie wojny w Ukrainie są teraz bardziej realistyczne

  • Liderzy szczytu G7. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Liderzy szczytu G7. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Przywódcy państw G7 wyrazili poparcie dla Ukrainy, jest zgoda na zwiększenie presji na Rosję

  • Liderzy szczytu G7. Fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN
    Liderzy szczytu G7. Fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN

    Wspieranie rozwoju i konieczność reformy systemu pomocy. Deklaracja liderów szczytu G7

Serwisy ogólnodostępne PAP