Kontakty norweskich dyplomatów z Epsteinem. Parlament żąda śledztwa
Parlament Norwegii zażądał w czwartek wieczorem niezależnego śledztwa ws. kontaktów wysokich rangą norweskich dyplomatów z amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. MSZ w Oslo odebrało immunitet byłemu szefowi Rady Europy, a organizacje znajdujące się pod opieką księżnej Mette-Marit zagroziły jej pozbawieniem patronatu.
Decyzja parlamentu zapadła po medialnych doniesieniach na temat relacji przedstawicieli norweskiego MSZ z Epsteinem. Dochodzenie ma zostać przeprowadzone poza strukturami rządu i resortu spraw zagranicznych i obejmie m.in. działalność zawieszonej ambasadorki Norwegii w Jordanii Mony Juul oraz jej męża - w kontekście ich kontaktów i możliwych działań podejmowanych na rzecz amerykańskiego finansisty.
Juul, była ambasadorka Norwegii przy ONZ, zaangażowana w doprowadzenie do izraelsko-palestyńskich porozumień z Oslo w 1993 r., pojawia się w ujawnionej korespondencji jako osoba przekazująca kontakty i pośrednicząca w nawiązywaniu przez Epsteina relacji z osobami z międzynarodowych kręgów politycznych – także w związku z próbami dotarcia do środowisk izraelskich służb specjalnych. Ani jej, ani jej mężowi nie postawiono dotychczas zarzutów karnych, lecz parlamentarzyści wskazali na konieczność wyjaśnienia, czy nie zostały złamane standardy etyczne, obowiązujące w norweskiej służbie zagranicznej.
Tymczasem minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide poinformował o uchyleniu immunitetu procesowego byłemu premierowi Norwegii i byłemu sekretarzowi generalnemu Rady Europy, Thorbjoernowi Jaglandowi. Resort dyplomacji podjął taką decyzję, by organy ścigania mogły zbadać relacje Jaglanda z Epsteinem. Jak wynika z ujawnionej korespondencji, Epstein miał zwrócić się do Jaglanda z prośbą o pomoc dla senegalskiego polityka skazanego za korupcję. W tym czasie Jagland pełnił funkcję sekretarza generalnego Rady Europy. Sam Jagland potwierdził autentyczność e-maili, ale odrzucił pojawiające się zarzuty jako insynuacje.
Kilka organizacji pozarządowych i kulturalnych zapowiedziało możliwość cofnięcia honorowego patronatu nad tymi podmiotami, sprawowanego przez księżną koronną Mette-Marit, domagając się od dworu królewskiego pełnych wyjaśnień dotyczących okoliczności i charakteru jej kontaktów z Epsteinem, ujawnionych w dokumentach.
W czwartek World Economic Forum w Davos poinformowało o wszczęciu postępowania wyjaśniającego wobec swojego prezesa i byłego szefa norweskiego MSZ, Boerge Brendego. Jak podał portal e24, podstawą dochodzenia jest ujawnienie około 120 e-maili, dokumentujących jego kontakty z Epsteinem, których autentyczność Brende potwierdził.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ rtt/ sma/