O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kosiniak-Kamysz: podważanie wyniku wyborczego i destabilizacja nie jest potrzebna

Karol Nawrocki wygrał wybory. Mieliśmy innego kandydata, ale akceptujemy wynik wyborczy - powiedział wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że podważanie w jakikolwiek sposób wyniku wyborczego i destabilizacja nie jest potrzebna w obliczu zagrożeń zewnętrznych.

Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka
Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Krakowie Władysław Kosiniak-Kamysz został zapytany o procedurę, o której mówił w piątek w TVN24 prof. Andrzej Zoll, odnosząc się do sytuacji związanej z rozpatrywaniem protestów wyborczych po wyborach prezydenckich. Chodziło o zwołanie Zgromadzenia Narodowego a następnie zawieszenie go bez przyjęcia przysięgi prezydenta elekta. Wówczas marszałek Szymon Hołownia zostałby pełniącym obowiązki prezydenta i w tej sytuacji mógłby podpisać ustawę incydentalną i inne ustawy sanujące wymiar sprawiedliwości, co "rozwiązałoby problem" wymiaru sprawiedliwości.

Więcej

Adam Bodnar Fot. PAP/Daniel Gnap
Adam Bodnar Fot. PAP/Daniel Gnap

Ekspertyzy w sprawie nieprawidłowości przy liczeniu głosów. Bodnar zabrał głos

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że byłoby to "bardzo niebezpieczne i destrukcyjne dla państwa". "My jako PSL w czymś takim nigdy udziału nie weźmiemy. Uważam, że to byłoby niebezpieczne dla stabilności i funkcjonowania państwa polskiego i bezpieczeństwa wewnętrznego oraz zewnętrznego państwa polskiego" - powiedział.

Wskazał, że wymiar sprawiedliwości trzeba naprawić. "Chcemy resetu konstytucyjnego, nowego rozdziału o Trybunale Konstytucyjnym. Karol Nawrocki wygrał wybory. Mieliśmy innego kandydata, ale akceptujemy wynik wyborczy. Uważam, że budowanie normalności w tym zakresie jest potrzebne" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że każdy protest wyborczy trzeba rozpatrzeć i musi być na niego odpowiedź, bo nie można w żaden sposób pominąć głosu ludzi w tej sprawie, ale podważanie w jakikolwiek sposób wyniku wyborczego, powodowanie niepewności i destabilizacja nie jest potrzebna w obliczu zagrożeń zewnętrznych. (PAP)

akuz/ lm/ ał/

Zobacz także

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister energii Miłosz Motyka oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister energii Miłosz Motyka oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Umowa z Mercosurem trafi do TSUE. Rada Ministrów przyjęła wniosek

  • Szef MON: Jeżeli my nie będziemy aktywni, to nie ma takiej armii, innego sojuszu, który nas obroni. Fot. X/MON
    Szef MON: Jeżeli my nie będziemy aktywni, to nie ma takiej armii, innego sojuszu, który nas obroni. Fot. X/MON

    Najsilniejsza i największa armia w Europie. Szef MON apeluje do przemysłu zbrojeniowego

  • Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	Paweł Supernak
    Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ Paweł Supernak

    Szef MON: jesteśmy gotowi, do przyjęcia kolejnych Amerykańskich żołnierzy

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Kosiniak-Kamysz o umowie SAFE. Padła data

Serwisy ogólnodostępne PAP